|
Napisał(a): Weronika Szydłowska [socjalizm.org]
|
|
21.08.2008. |
|
Kilka tygodni temu w polskich (i nie tylko) mediach rozgorzała dyskusja na temat olimpiady w Chinach, a dokładniej w Chińskiej Republice Ludowej. Wszyscy nagle zaczęli popierać „wolny Tybet” i złorzeczyć na „chiński komunizm” przemilczając fakt, iż ich komputery, zegarki, telewizory i markowe ciuchy są produkowane właśnie w Chinach. Skąd nagle na tak ogromną skalę rozszalała się kampania nienawiści wobec ChRL? Cóż, wolny rynek rządzi się swoimi prawami. USA ma spory interes w podburzaniu ludności kraju, wobec którego jest zadłużone po uszy. |
|
|
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]
|
|
15.08.2008. |
Dosłownie kilka godzin temu media doniosły o czasowym zawieszeniu broni w rozpoczętej niedawno wojnie pomiędzy Osetią Południową (czy raczej Rosją) a Gruzją. Trudno jednak wyobrazić sobie, by nie było to jedynie krótkotrwałe zaniechanie działań wojennych; swoista cisza przez burzą, która może się lada chwila rozpętać. Może, ale oczywiście nie musi – konia z rzędem temu, kto trafnie przewidzi zakończenie konfliktu! |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
07.08.2008. |
|
Niezdrowa ekscytacja jaka ogarnęła polskie media po aresztowaniu Radowana Karadżicia, osoby posiadające choćby szczątkową wiedzę dotyczącą historii wojny domowej w Jugosławii musi wprawiać w zażenowanie. |
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
29.05.2008. |
|
Prawie niezauważenie przemknęła przez media głównego nurtu czterdziesta rocznica wydarzeń maja 1968 r. Stało się tak pomimo – a może właśnie z powodu – istotnych podobieństw pomiędzy sytuacją w przededniu tamtego wielkiego wybuchu społecznego niezadowolenia a sytuacją dzisiejszą. Tak na początku 1968 r., słyszymy dziś zewsząd przenikliwe analizy mówiące o zakończeniu epoki rewolucji i dezaktualizacji wszelkiej lewicowości, o negatywnej roli związków zawodowych i o bezsensie kwestionowania podstawowych atrybutów kapitalizmu.
|
|
|
Napisał(a): Paweł Jaworski
|
|
02.05.2008. |
Trzeba zazwyczaj nie lada sensacji, aby mainstreamowe media, zwłaszcza polskie, wyraziły zainteresowanie tym, co się dzieje w takich miejscach na świecie, jak Haiti, Niger lub Burkina Faso. Szanse na to znacząco rosną, jeżeli w rejonach tych dochodzi jednocześnie do podobnych wydarzeń – szuka się wówczas wspólnego mianownika. I faktycznie, przez wiele krajów południowej półkuli przetoczyła się ostatnio fala protestów społecznych i zamieszek, sprowokowanych rekordowymi podwyżkami cen żywności, straszącymi zresztą już na każdej szerokości geograficznej. Fala buntu stopniowo przelewa się przez kolejne granice.
|
|
|
|
«« start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następne » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 9 z 80 |