Skandal w kopalni Szczygłowice Drukuj Email
Napisał(a): Emil Stanisławski [socjalizm.org]   
04.01.2008.

Skandal w kopalni Szczygłowice. Pracownicy nadzoru zmuszają górników do składania fałszywych zeznań i obciążają Związki Zawodowe. Pracownicy na odgórne polecenie fałszowali (min. poprzez zaklejanie czujników taśmą izolującą) wskazania metanomierzy. Podobna sytuacja miała miejsce w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej. Zginęło wówczas 23 górników. Związkowcy nie zamierzają więc spokojnie patrzeć na manipulacje jakich dopuszcza się dyrekcja, która codziennie naraża swoich pracowników na śmierć. Sprawa trafiła do prokuratury. Do akcji przyłączyła się także ABW. Członkowie Sierpnia’80 nie zamierzają dać za wygraną. Odkrywszy, że pracownicy dozoru nakłaniali górników do składania fałszywych zeznań w sprawie fałszywych odczytów stężenia metanu, wiceprzewodniczący związku Marcin Płaczek postanowił nagrać rozmowę nadsztygra Leszka P. (inspektora działu bhp w kopalni) z jednym z robotników. Naciska on na górnika, aby zaprzeczył jakoby w kopalni miała miejsce jakaś afera i potwierdził, że za manipulowanie przy czujnikach odpowiedzialny jest Sierpień’80 (!). Na pytanie górnika czy ma składać fałszywe zeznania, a więc kłamać, jego zwierzchnik odpowiada: - Czemu kłamać? K... mać! Jest mi potrzebne stwierdzenie, że to Sierpień kazał te czujniki dać niżej (...)., a nie, że te czujniki, k..., od iks czasu u nas tak wiszą. (...) W tym momencie jest to dowód przeciwko pewnym panom. Jednocześnie nadsztygra grozi pracownikowi, że jeśli nie obciąży związkowców zostanie przeniesiony na gorszy oddział, a jego emerytura stanie pod znakiem zapytania. Możemy mieć tylko nadzieję, że ta sprawa znajdzie swój finał w sądzie, a pracodawcy przestaną w końcu stawiać pieniądze wyżej niż zdrowie pracowników.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł»

In Defence of Marxism WebRing