Zrozumieć komunizm Drukuj Email
Napisał(a): Wojciech Grelak [socjalizm.org]   
29.09.2007.
 
Rozmawiając z wieloma młodymi ludźmi o socjalizmie, spotykałem się najczęściej z bardzo nieprzychylnymi opiniami. Jeszcze bardziej jadowicie byłem atakowany, jeżeli użyłem określenia komunizm. Według moich rozmówców jest to totalitaryzm, w którym odbiera się człowiekowi wolność, niewinnych ludzi wsadza się do więzienia a wszystkie dziedziny życia kontrolowane są przez wszechwładne państwo. Jednocześnie moi rozmówcy nie potrafili określić, jakie są podstawowe założenia idei socjalistycznych i co właściwie mają one na celu. Skąd bierze się u młodzieży taki sposób myślenia? Przede wszystkim, wynika on z prowadzonej przez stronnictwa prawicowe i liberalne nieustannej kampanii propagandowej, która posługując się socjotechniką i manipulacją a czasem nawet bezpośrednim kłamstwem tworzy w umyśle młodego człowieka obraz lewicy jako ucieleśnienia wszelkiego zła. Ogromny wpływ na ten stan rzeczy mają także media a konkretnie sposób przedstawiania przez nie rzeczywistości oraz fakt, że umożliwiają one prawicy i liberałom dotarcie ze swoimi hasłami do bardzo szerokiego grona odbiorców. W tej sytuacji trudno się dziwić, że sposób myślenia znacznej części młodzieży jest taki a nie inny. Bo jakie zdanie może wyrobić sobie młody człowiek, gdy słyszy w telewizji, że "komunista" Stalin wydał rozkaz rozstrzelania polskich oficerów w Katyniu, czy, że w "komunistycznej" Korei Północnej obywatele umierają z głodu? Jakie zdanie można sobie wyrobić, gdy czyta się w czasopiśmie o ubekach torturujących i mordujących polskich działaczy niepodległościowych i księży, czy, że wszystkie problemy, z jakimi boryka się teraz nasz kraj to pozostałości po czasach "komuny"? Odpowiedź na te pytania nasuwa się sama. Problem w tym, że te "informacje" przedstawione są w bardzo tendencyjny sposób, zniekształca się w nich rzeczywistość, pomija istotne fakty a często po prostu kłamie. Aby się o tym przekonać, wystarczy tylko bliżej zapoznać się z ideami lewicowymi oraz faktami historycznymi. Nikt, kto wie, jakie są założenia idei socjalistycznych nie nazwie Stalina komunistą a Korei Północnej państwem komunistycznym. Założenia komunizmu są całkowicie sprzeczne zarówno ze stalinowskim kultem jednostki, jak i z ustrojem Korei Północnej, który można określić raczej jako feudalną monarchię dziedziczną. Pomimo, że Stalin określał się jako komunista nie można go więc komunistą nazwać, gdyż jego słowa nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Także określenie Korei Północnej jako państwo komunistyczne nie znajduje potwierdzenia w faktach, nie można więc twierdzić, że jest takim państwem.

Poza stosowaniem nieadekwatnych do rzeczywistości określeń, często przy prezentacji wydarzeń historycznych pomijane są istotne fakty lub obraz tych wydarzeń jest tendencyjnie zniekształcany. Na przykład, gdy mówi się o "bohaterskich działaczach niepodległościowych" torturowanych przez komunistyczną bezpiekę nie wspomina się o tym, że często byli to zwyczajni bandyci, którzy mordowali ludność cywilną i dokonywali zamachów terrorystycznych, jak np Józef Kuraś ps. Ogień, który przez ludność Podhala wspominany jest nie jako bohater ale jako zbrodniarz i bandyta. W podobnie wypaczony sposób przedstawia się Polskę Ludową pod względem rozwoju gospodarczego i społecznego, zaprzeczając osiągnięciom tamtych lat oraz obwiniając "komunę" za niższy od krajów zachodnich poziom rozwoju naszego kraju. Tymczasem wystarczy przyjrzeć się faktom historycznym aby przekonać się, że w Polsce Ludowej osiągnęliśmy więcej niż zarówno w czasach przedwojennych, jak i w III (i IV) RP i gdyby nie tamten ustrój to obecnie znajdowalibyśmy się prawdopodobnie na poziomie rozwoju równym poziomowi krajów Trzeciego Świata.

Jakie są te fakty? Otóż, popatrzmy na to, jak wyglądała Polska w chwili uzyskania niepodległości w roku 1918 oraz tuż przed II wojną światową w roku 1939. W ciągu dwudziestolecia pomiędzy tymi latami zbudowano wprawdzie kilka zakładów przemysłowych i rozbudowano niektóre miasta, na przykład Gdynię, jednakże poziom życia ludności nie zmienił się zasadniczo. W roku 1939 przeważająca część polskiego społeczeństwa podobnie jak jeszcze w XIX wieku mieszkała na wsi w drewnianych chatach krytych strzechą, bez prądu, toalety i bieżącej wody. Szerzyły się epidemie, umieralność wśród dzieci była wysoka a poziom analfabetyzmu sięgał ponad 30 procent. Znaczna część ludności wiejskiej utrzymywała się z pracy w gospodarstwach wielkich posiadaczy ziemskich (tzw. dziedziców), co stanowiło de facto rodzaj pańszczyzny. II wojna światowa zrujnowała całkowicie nasz i tak ubogi kraj, pozbawiając nas podstawowych elementów gospodarki.

W 1945 roku na terenie Polski nie funkcjonował żaden zakład przemysłowy, większe miasta były w znacznym stopniu zrujnowane a infrastruktura zarówno drogowa, jak i kolejowa praktycznie nie istniała. Z takiego poziomu startowała Polska Ludowa. Zobaczmy teraz, co osiągnęliśmy przez 20 lat po zakończeniu II wojny światowej. W 1965 roku praktycznie każda polska wieś była zelektryfikowana a w większości domów była toaleta i bieżąca woda. W wiejskim budownictwie zaczęły przeważać nowoczesne domy murowane a chaty kryte strzechą stały się rzadkością. Część ludności wiejskiej przeniosła się do miast i znalazła tam pracę w licznych nowo powstałych zakładach przemysłowych a reszta w wyniku reformy rolnej otrzymała na własność ziemię uprawną lub znalazła zatrudnienie w Państwowych Gospodarstwach Rolnych. Występowanie wielu powszechnych przed wojną chorób wyeliminowano praktycznie do zera, umieralność wśród dzieci kilkukrotnie spadła a przeciętna długość życia wydłużyła się. Poziom analfabetyzmu spadł praktycznie do zera. Pod względem gospodarczym również osiągnęliśmy wiele. Powstało bardzo wiele ośrodków badawczo-rozwojowych oraz zakładów przemysłowych. Produkty znajdujące się przed wojną poza zasięgiem przeciętnego Polaka stały się powszechnie dostępne. Zarówno w mieście, jak i na wsi, coraz więcej ludzi posiadało samochody, telefony, pralki, lodówki, telewizory i inne dobra wcześniej w ogóle nieosiągalne. W dalszych latach Polski Ludowej osiągnęliśmy jeszcze więcej, stopa życiowa ludności stale rosła, w pewnym stopniu nawet podczas kryzysu gospodarczego w latach 80., którego jedną z głównych przyczyn była zresztą antypolska polityka państw zachodnich. Czy widząc, co osiągnęliśmy w poprzednim ustroju można jeszcze twierdzić, że nie przyniósł on nam niczego dobrego i doprowadził nas do zacofania? Oczywiście, że nie. Dlaczego więc Polska znajduje się na niższym poziomie niż państwa zachodnie? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Otóż, gdy popatrzymy na poziom rozwoju naszego kraju przed wojną i z jakiego poziomu startowaliśmy po wojnie w 1945 roku staje się oczywiste, że tak olbrzymiego zapóźnienia w stosunku do państw zachodnich, które ma swoje początki jeszcze w XVIII wieku nie dało się nadrobić w ciągu kilkudziesięciu lat. Pomimo to, osiągnęliśmy poziom bardzo zbliżony do państw zachodnich, co przy tym, od czego zaczynaliśmy, jest prawdziwym cudem gospodarczym. Gdyby nie tak opluwany przez prawicę i liberałów poprzedni ustrój, to Polska obecnie przypominałaby prawdopodobnie jeden z ubogich krajów Trzeciego Świata. Należy oczywiście pamiętać, że ustrój Polski Ludowej nie był ideałem, że popełniono w tamtych czasach wiele niedopuszczalnych błędów, nie zrealizowano w pełni zasad demokracji robotniczej i w praktyce zlikwidowano możliwość krytyki władzy, co sprzyjało powstawaniu wypaczeń i faktycznie upodobniło władzę ludową do władzy burżuazyjnej. Poza tym, od końca wojny do połowy lat 50. nasz kraj znajdował się pod wpływem stalinizmu, który stanowi całkowite wypaczenie idei socjalistycznych a w latach 80. w wyniku niewłaściwego kierunku reform gospodarczych w praktyce przywracano stopniowo ustrój kapitalistyczny, chociaż nadal posługiwano się hasłami socjalistycznymi. Jednakże, pomimo wielu niewątpliwych błędów popełnionych w tamtych czasach, dokonano także wielu socjalistycznych przemian ustrojowych, dzięki którym stały się możliwe liczne sukcesy, jakie opisałem powyżej. Z powodu błędów nie możemy uznać Polski Ludowej za państwo w pełni socjalistyczne, jednakże Polska Ludowa stworzyła pewne podstawy socjalizmu oraz wprowadziła wiele pozytywnych zmian, które, gdyby wyeliminować wypaczenia, stanowiłyby dla Polski podstawę do przemiany w kraj w pełni socjalistyczny.

Szkoda tylko, że tak wielu Polaków, szczególnie młodych, wierzy prawicowym i liberalnym hasłom nie starając się samodzielnie zrozumieć rzeczywistości.

Co zatem my, lewica, musimy zrobić, aby pewnego dnia symbole socjalistyczne nie kojarzyły się już przeciętnemu Polakowi z totalitaryzmem a słowo "komunizm" było synonimem wyzwolenia i rozwoju a nie zacofania i krwawej dyktatury? Przede wszystkim, musimy wyjść do ludzi, działać aktywnie w społeczeństwie a nie tylko przemawiać ze stron internetowych czy szklanego ekranu. Musimy rozmawiać z ludźmi, pozwolić im opowiedzieć nam o swoich problemach i przedstawić im nasz program. Musimy odkłamać rzeczywistość, pokazać, że nie jest ona taka, jak usiłują wmówić społeczeństwu nasi przeciwnicy. Jednocześnie musimy odciąć się od partii i organizacji pseudolewicowych, które niszczą dobre imię lewicy. Szczególnie należy zabiegać o poparcie wśród młodzieży, która obecnie jest zmanipulowana neoliberalną propagandą. Trzeba przekonać młodych ludzi do naszych idei i zaprosić ich do naszej działalności. Wtedy pewnego dnia uda nam się zbudować socjalizm, wyeliminować beznadzieję, biedę, wyzysk i niesprawiedliwość społeczną. Musimy tylko stale iść do przodu i stale dążyć do celu nawet, jeżeli droga do niego wydaje się długa i trudna.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł»

In Defence of Marxism WebRing