|
1/3 ludzkości żyje za mniej niż dolara dziennie. |
| Protesty - luty 2007 |
|
|
| Napisał(a): Szymon Martys | |
| 08.03.2007. | |
|
6 luty, Wrocław Odbyła się pikieta pod biurem komornika odpowiedzialnego za zajęcie kont bankowych Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. W akcji wzięło udział około 50 osób. Organizatorem pikiety był Wolny Związek Zawodowy "Sierpień`80", Komitet Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników, Polska Partia Pracy oraz Stowarzyszenie "Społeczeństwo Aktywne". Protestujący skandowali hasła: "Zdrowie jest prawem, nie towarem", "Ręce precz od szpitali" czy "Chcemy się leczyć, nie umierać!". Na koniec organizatorzy zaprosili komornika do zejścia na dół i wytłumaczenia się ze swoich decyzji. Ten jednak nie odpowiedział na apel. 9 lutego, Wałbrzych, Jelenia Góra W Wałbrzychu odbył się protest pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Manifestowali oni przeciwko polityce lokalnych władz miasta względem spółki. Związkowcy z NSZZ "Solidarność" MPK wyszli na ulice miasta ponieważ są zbulwersowani wysokością dotacji, którą na bieżący rok zaproponowały spółce władze miejskie. Według nich potrzeby finansowe firmy są znacznie większe niż sądzą lokalne władze. Pracownicy Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego protestują także w Jeleniej Górze. Domagają się oni podwyżki miesięcznych zarobków o 300 zł oraz przywrócenia bezpłatnych przejazdów dla pracowników i ich rodzin. Obecnie kierowcy zarabiają około 1300 złotych netto. Związkowcy nie chcą też przekształcenia zakładu w spółkę. Zapowiadają referendum w sprawie strajku, jeśli miasto nie spełni ich żądań. 9 lutego, Warszawa Odbyła się demonstracja związkowców z trzech Polf: Warszawa, Tarchomin i Pabianice. Manifestacja rozpoczęła się przed siedzibą Polfa Warszawa przy ul. Karolkowej skąd następnie demonstranci przeszli pod siedzibę Ministerstwa Skarbu Państwa. Protest zorganizowały wspólnie OPZZ i NSZZ "Solidarność". Związkowcy podkreślali, że przez trzy lata swojego działania kolejne zarządy holdingu wydały bezproduktywnie 18 mln zł, które mogłyby zdaniem uczestników manifestacji, mogły być przeznaczone na nowe inwestycje i produkcję tanich, polskich leków. 14 lutego, Polska W kilku miastach wojewódzkich odbyły się pikiety emerytów i rencistów, domagających się przywrócenia corocznej waloryzacji rent i emerytur, od której rząd odstąpił, proponując w zamian jednorazowy dodatek, wypłacany w marcu. Emeryci i renciści protestowali przed podkarpackim urzędem wojewódzkim. Przybyło ich do Rzeszowa około stu, m.in. z Przemyśla, Krosna, Tarnobrzega i Mielca. Narzekali, że grypa uniemożliwiła liczniejszą ich reprezentację, a wielu nie miało pieniędzy na lekarstwa. Twierdzili, że PiS , który głosił idee solidarnego państwa, o nich zapomniał. Manifestujący wręczyli przedstawicielowi wojewody podkarpackiego, petycję do premiera. W Krakowie, pod małopolskim urzędem wojewódzkim, protestowało zaledwie kilkanaście osób. Około stu emerytów i rencistów demonstrowało przed urzędem wojewódzkim w Poznaniu. Były biało-czerwone flagi, transparenty i gwizdki. Pikietujący domagali się obiecanej przez rząd podwyżki świadczeń. Ponad dwustu emerytów i rencistów pikietowało przed urzędem wojewódzkim w Katowicach. Wojewodzie śląskiemu przekazali list otwarty do premiera Jarosława Kaczyńskiego. 15 luty, Warszawa Około 50 osób zgromadziło się pod szpitalem dermatologicznym przy ul. Leszno, aby protestować przeciwko jego likwidacji. Pikietę zorganizował Komitet Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników. Wśród uczestników byli m.in. pracownicy i pacjenci szpitala, działacze Polskiej Partii Pracy, Grupy na Rzecz Partii Robotniczej, RACJI Polskiej Lewicy, Pracowniczej Demokracji i Stowarzyszenia ATTAC Polska. Wsparło ich również kilkunastu górników z Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień`80". Pikietę prowadziła Irena Komorowska, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych. Uczestnicy protestu skandowali: "Szpital tak! Struzik nie!" oraz "Struzik, oddaj szpital!". Samodzielny Wojewódzki Publiczny Zakład Dermatologicznej Opieki Zdrowotnej im. Św. Łazarza nie ma długów, jest to także jedyny tego typu szpital w Warszawie. Z jego usług każdego roku korzysta ponad 40 000 pacjentów. Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego jako przyczynę likwidacji podaje niedostosowanie budynku do współczesnych standardów przeciwpożarowych. Zasoby szpitala mają być włączone do Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego. luty, Inowrocław Pracownicy Inowrocławskich Kopalń Soli Solino wznowili protest. W proteście głodowym uczestniczy dwadzieścia osób. Protest wsparły NSZZ Solidarność i Związek Zawodowy Górników w Polsce odstępując tym samym od wypracowanego w listopadzie ubiegłego roku porozumienia. 15 lutego rano został odwieziony do szpitala górnik Kopalni Otworowej Mogilno Wiesław Justyński. Spór między związkami zawodowymi a zarządem inowrocławskiej kopalni trwa już kilka lat. Podczas protestu w listopadzie ubiegłego roku pracownicy domagali się przede wszystkim wycofania się ze sprzedaży wydziału Warzelni Soli i natychmiastowego odwołania prezesa zarządu IKS "Solino" SA wraz z pozostałymi członkami zarządu, a także przywrócenia do pracy ludzi niesłusznie zwolnionych. Po szesnastu dniach głodówki podpisano porozumienie, które zdaniem związkowców obecnie nie jest realizowane. Obecnie załoga oczekuje pilnego rozpoczęcia rozmów koordynowanych przez Ministerstwo Skarbu z Prezesem PKN ORLEN. 21 lutego, Warszawa Kilkanaście osób uczestniczyło w pikiecie w obronie praw lokatorów. Pikietę pod Ministerstwem Sprawiedliwości zorganizowała kampania "Mieszkanie Prawem nie Towarem". Uczestniczyli w niej działacze Czerwonego Kolektywu-Lewicowej Alternatyw, Nowej Lewicy oraz przedstawiciel Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień`80". W proteście wzięli udział również przedstawiciele lokatorów z ulicy Konduktorskiej 18 i Marysińskiej 22 w Warszawie, grup którym pomaga kampania MPnT. W obu przypadkach lokatorzy zostali na zimę pozbawieni przez kamieniczników ogrzewania. Zebrani złożyli w ministerstwie petycję do ministra Zbigniewa Ziobro w której domagali się bardziej zdecydowanych działań wobec łamiących prawo kamieniczników. 22 lutego, Katowice Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" zorganizował protest przed siedzibą Kompanii Węglowej w Katowicach. W manifestacji wzięło udział około 300 osób. Związkowcy domagali się zwiększenia limitów przyjęć nowych pracowników do górnictwa, otwarcia szkół górniczych, zwiększenia nakładów na bezpieczeństwo pracy górników i likwidację zagrożeń, wzrostu wynagrodzeń powyżej 8 proc. oraz wzrostu wartości posiłku profilaktycznego do kwoty 12 złotych. W demonstracji uczestniczyli, obok związkowców, także młodzi ludzie którzy od szeregu miesięcy bezskutecznie starają się o przyjęcie do pracy w kopalni. Powodem protestu było fiasko negocjacji związkowców z zarządem KW na temat tegorocznego wzrostu wynagrodzeń w firmie. Władze Kompani godzą się na podwyżkę wyłącznie o 3 proc., z czego 0,4 proc. po kolejnej analizie, czy pozwala na to sytuacja finansów spółki. 22 lutego, Kraków, Kutno Pracownicy kolei wstrzymali na dwie godziny ruch pociągów na Dworcu Głównym w Krakowie, blokując tory przy wjeździe do dworca. Kilkudziesięciu związkowców z flagami i transparentami wyszło na tory po godzinie 10 i pozostało tam do południa. Krzyczeli "Chcemy godziwej płacy", "Złodzieje, złodzieje" oraz "Kłamcy". Domagali się podwyżki płac i poprawy warunków pracy. Podobny protest miał miejsce także w Kutnie. W blokadzie uczestniczyło około 100 osób. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł» |
|---|
| Strona główna |
| przeszukiwanie portalu |
| kraj |
| świat |
| Ameryka Łacińska |
| kultura |
| gender |
| historia |
| Reductio Ad Absurdum |
| statystyki |
| ruch pracowniczy |