|
1/3 ludzkości żyje za mniej niż dolara dziennie. |
| Protesty - Styczeń 2006 |
|
|
| 30.01.2006. | |
|
11-20 stycznia, Śląsk Działacze Związku Zawodowego "Sierpień`80" zorganizowali w Katowicach pierwszą z serii pikiet pod biurami poselskimi Prawa i Sprawiedliwości. Pikiety to protest przeciwko łamaniu praw pracowniczych i coraz liczniejszym przypadkom wyrzucania z pracy przewodniczących zakładowych organizacji związkowych. WZZ "Sierpień`80" zapowiedział, że będzie organizował akcje protestacyjne tak długo, aż przywrócone zostanie przestrzeganie prawa pracy, a bezprawnie zwolnieni za działalność związkową zostaną przywróceni do pracy. 17 stycznia zorganizowano pikiety w Katowicach, Rybniku, Chorzowie i Piekarach Śląskich 11 stycznia, Wrocław Kilkaset osób uczestniczyło w pikiecie przed siedzibą zarządu Koncernu Energetycznego Energia Pro SA we Wrocławiu. Pracownicy wrocławskiego i legnickiego oddziału Koncernu uważają, że polityka płacowa przedsiębiorstwa jest niesprawiedliwa. Protest poparły wszystkie związki zawodowe, w tym największe - OPZZ i "Solidarność". Pracownicy oddziałów Energii Pro we Wrocławiu i Legnicy zostali pominięci przy wypłatach jednorazowych świadczeń wyrównawczych, gdyż średnie płace w tych jednostkach są najwyższe spośród zakładów całej firmy. Świadczenia otrzymali natomiast pracownicy oddziałów Koncernu z Opola, Wałbrzycha i Jeleniej Góry, gdzie średnie pensje są niższe. 16 stycznia, Unisław Przed budynkami likwidowanej cukrowni w Unisławiu na Kujawach protestowali jej pracownicy oraz przedstawiciele plantatorów buraków. Domagali się wyższych odpraw dla zwalnianych pracowników, a także zapewnienia nowych miejsc pracy. Chcą, aby w likwidowanej cukrowni powstał inny zakład pracy. Pikietujący trzymali transparent, na którym napisano: "Uczciwie pracowaliśmy! Dajcie nam godnie odejść". Pracownicy nie blokowali wjazdu do cukrowni; protest przebiegał w spokojnej atmosferze. Zwalniani pracownicy liczą na dojście do porozumienia z pracodawcą. Pracownicy zaznaczają jednak, że nie zrezygnują łatwo ze swoich żądań. Chcą wyższych odpraw niż te w wysokości 7 lub 10 pensji miesięcznych, które zaproponował pracodawca. Postulują także, aby wzorem zlikwidowanej w ubiegłym roku cukrowni w Janikowie, na terenie zakładu powstał inny, który dałby miejsca pracy przynajmniej dla części załogi. Z początkiem roku zamknięte zostały dwie, należące do British Sugar Overseas Polska, cukrownie na Kujawach - w Unisławiu i w Dobrem. W pierwszej z nich pracę straciło 90 osób; druga zwolniła prawie 110 pracowników. Związkowcy z obu zakładów negocjują z pracodawcą wyższe odprawy dla zwalnianych pracowników. 19 stycznia, Warszawa Przed siedzibą PepsiCo w Warszawie odbyła się pikieta protestacyjna przeciwko łamaniu praw pracowniczych i związkowych. Ponad 200 związkowców z "Solidarności" z całego kraju przyjechało do Warszawy na pikietę przeciwko łamaniu praw pracowniczych i związkowych przez kierownictwo należącej do koncernu PepsiCo fabryki Frito Lay w Grodzisku Mazowieckim. Związkowcy protestowali przeciwko zwolnieniu Sławomira Zagrajka, przewodniczącego zakładowej organizacji "Solidarności". Związkowiec stał się dla kierownictwa zakładu niewygodny, gdy stanął po stronie pracownic oskarżających przełożonych o molestowane seksualne. 19-25 stycznia, Bielsko-Biała Pracownicy Śląskiej Wytwórni Wódek Gatunkowych Polmos w Bielsku-Białej oflagowali zakład. Chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko odwołaniu prezesa spółki Józefa Kapeli. Strajkujący umieścili na bramie napis "Murem za prezesem". 20 stycznia późnym popołudniem podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Polmosu resort skarbu (jedyny akcjonariusz spółki) zdecydował o odwołaniu Kapeli z funkcji prezesa Śląskiej Wytwórni Wódek Gatunkowych Polmos. Pracownicy spółki przesłali do premiera Kazimierza Marcinkiewicza protest przeciwko tej decyzji, nie wykluczyli również strajku w obronie odwołanego prezesa. Kapela pełnił tą funkcję od blisko 26 lat. ŚWWG Polmos SA jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Zatrudnia 192 osoby. W ubiegłym roku osiągnęła ok. 1, 5 mln zł zysku brutto. Protest pracowników poparła Rada Miejska Bielsku-Białej. 11-25 stycznia, Rabka-Zdrój Przez dwa tygopdnie protestowali, a blisko tydzień okupowali budynek Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie pracownicy zlikwidowanego Dziecięcego Szpitala Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnego w Rabce-Zdroju. 25 stycznia zawiesili protest. Powodem decyzji była obietnica wojewódzkich władz samorządowych, że poczynią one wszelkie starania, aby pracownicy z Rabki-Zdroju znaleźli nowe miejsca pracy. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł» |
|---|
| Strona główna |
| przeszukiwanie portalu |
| kraj |
| świat |
| Ameryka Łacińska |
| kultura |
| gender |
| historia |
| Reductio Ad Absurdum |
| statystyki |
| ruch pracowniczy |