4 luty, Katowice
Nie udało sie osiągnąć kompromisu podczas negocjacji na temat wyrównywaniu różnic płacowych w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego. Gdy szefowie holdingu przerwali rozmowy, kilkunastu związkowców rozpoczęło okupację siedziby spółki. Związkowcy planowali okupować siedzibę KHW do czasu realizacji ich postulatów. „Założyliśmy, że negocjujemy do skutku. Zarząd przerwał rozmowy, my zostaliśmy” - stwierdził Krzysztof Urban, przewodniczący "Solidarności" w KHW.
13 luty, Kalisz
Około stu osób protestowało przed kaliskim teatrem w obronie miejsc pracy w fabryce "Kaliszanka". Byli wśród nich zarówno pracownicy zakładu, jak i zwykli mieszkancy. Według demonstrantów, obcy inwestor zamierza podstępem przejąć ich fabrykę. "Kaliszanka" znana na rynku między innymi z produkcji popularnych "Grześków", od 13 lat jest spółką pracowniczą. Udziały w niej posiada 266 byłych i obecnych pracowników. Demonstracja przebiegała spokojnie, pikietujący rozdawali ulotki ostrzegające przed zagrożeniami w przypadku sprzedaży zakładu. W proteście uczestniczyli również mieszkańcy Turku, Koła i Wrześni oraz zwolennicy Ligi Polskich Rodzin.
22 luty, Tarnowskie Góry
W największym polskim towarowym węźle kolejowym odbył się protest ostrzegawczy zorganizowany przez kolejarską "Solidarność" oraz uczniów z tarnogórskiego technikum kolejowego. Ponad 200 osób pikietowało budynek Dworca Tarnowskie Góry, a następnie zablokowało na około godzinę tory kolejowe w jednym z peronów. Protest nie wywołał opóźnień w ruchu pociągów pasażerskich. Zatrzymany na kilka minut został jedynie jeden pociąg towarowy.
25 luty, Dębica
Ponad 200 pracowników Chłodni Igloopol w Dębicy w województwie podkarpackim protestowało na miejskim rynku przeciwko tragicznej sytuacji zakładów. Protest dębickich pracowników trwa już ponad miesiąc; do tej pory pikietowali oni wielokrotnie budynek Starostwa Powiatowego w Dębicy a także siedzibę Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie. W budynkach zakładu prowadzony był strajk okupacyjny. Pracownicy Chłodni Igloopol domagają się wypłaty zaległych wynagrodzeń oraz pomocy władz powiatu i województwa w procesie ratowania zagrożonych miejsc pracy. Zatrudnieni w Igloopolu pozwali także do Sądu Pracy Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w związku z odmową wypłaty ze swoich środków zaległych pensji. Pensji nie otrzymujemy od października ubiegłego roku. Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych odmówił nam pomocy - powiedział Jacek Duś, przewodniczący zakładowej "Solidarności" i międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego. Protestujący pracownicy Igloopolu przeszli ulicami Dębicy skandując: "Chcemy pracować a nie głodować!".
1 marca, Tychy
Związki zawodowe działające w fabryce silników samochodowych Isuzu Motors Poland w Tychach weszły w spór zbiorowy z pracodawcą. Zachowanie takie sprowokowała decyzja zarządu firmy o zwolnieniu ponad 350 pracowników zakładów w ciągu najbliższych czterech miesięcy oraz rezygnacji z trójzmianowego systemu pracy. Związkowcy domagają się odstąpienia od pomysłu zwolnień grupowych oraz zaproszenia przedstawicieli związków do dyskusji na temat kondycji zakładów i planów produkcyjnych. Działacze związkowi nie zgadzają się także z podaną argumentacją zwolnień - prognozami spadku sprzedaży silników dieslowskich. Firma, która ubiegły rok zakończyła z największym od 1999 roku zyskiem, zwalnia pracowników nie dlatego, że ma problem, a dlatego, że spodziewa się, że będzie miała problem - komentuje zapowiedzi zarządu firmy Daniel Jaromin, przewodniczący zakładowej "Solidarności".
2 marca, 15 marca, Warszawa
Rodzice samotnie wychowujący dzieci protestują przeciwko opóźnianiu wprowadzenia pod obrady Sejmu obywatelskiego projektu ustawy przywracającej Fundusz Alimentacyjny. Jednocześnie samotni rodzice wyrażają swoją dezaprobatę wobec rządowego projektu ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych. Na zorganizowaną przed budynkiem Sejmu pikietę przybyło kilkadziesiąt osób z Warszawy, Tarnowa, Lublina i Wrocławia. Uczestnicy pikiety wyposażeni byli w transparenty z hasłami: "Afryka głoduje, Polska jej wtóruje", "Wykarmisz niejedną rodzinę za rządową limuzynę", "Dzieci alimentacyjne przez rząd niechciane" oraz "Matka Polka ma już dość". Pod trzymanymi transparentami ułożono dziecinne zabawki pluszowe. Grupa kilkudziesięciu kobiet protestowała przed 15 marca Pałacem Prezydenckim w Warszawie przeciwko rządowemu projektowi ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych. Protestujące matki domgały się podjęcia prac nad obywatelskim projektem ustawy przewidującej utworzenie gminnych funduszy alimentacyjnych. Manifestację zorganizowało Stowarzyszenie Samotnych Matek "Damy Radę", a akcję wsparł Ośrodek Informacji Środowisk Kobiecych OŚKa oraz Zieloni 2004. Podobna manifestacja odbyła się także przed Urzędami Wojewódzkimi w Rzeszowie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie i Gdańsku.
3-22 marca, Katowice, Dąbrowa Górnicza
Protest rozpoczeło 10 związkowców z huty Mittal Stal Poland. 6 marca dołączyli do nich kolejni i liczba protestujących zwiększyła się do 20. Protest zorganizowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", a poparli go związkowcy z OPZZ i WZZ "Sierpień 80". Protestujący domagali się rozpoczęcia rozmówz zarządem firmy oraz przedstawicielami Ministerstwa Skarbu Państwa. Protest ostrzegawczy odbył się także w Dąbrowie Górniczej. Związki zawodowe zawiesiły po 18 dniach trwania okupację siedziby koncernu hutniczego Mittal Steel Poland, mimo iż nie udało się osiągnąć porozumienia z władzami firmy.