List otwarty do J.E prof. Józefa Życińskiego Drukuj Email
Napisał(a): Piotr Zawrotniak [socjalizm.org]   
12.06.2008.

Jego Ekscelencja
Prof. dr hab. Józef Życiński
                                                          
Ekscelencjo,

Ogarnęła mnie wielka konsternacja, kiedy w niedzielnym (08.06.2008 r.) wydaniu Panoramy Lubelskiej usłyszałem oświadczenie Ekscelencji w  bulwersującej opinię publiczną sprawie czternastoletniej Agaty. Pozwolę sobie na przytoczenie tych słów: „Kościół broni każdego życia. Daleki jestem od osądzania księdza, który interweniował u lekarzy i nie pozwolił, by nastolatka usunęła ciążę”.
    
Wielce wymowny i w pełni zobowiązujący kapłanów, nie tylko w sferze duchowej, jest pierwszy fragment wypowiedzi Ekscelencji. Nie mogę jednak zrozumieć dlaczego Ekscelencja nie zareagował w sposób kategoryczny, wobec bezprawnego zachowania duchownego z Funduszu Obrony Życia i innych księży .
      
Jeżeli jest prawdą, jak pisze Gazeta Wyborcza, że: „Według opowieści pracowników szpitala, gdy do lecznicy przyjechali przeciwnicy aborcji, rozpętało się piekło. - To był koszmar - opowiada pracownica. - Oni ją zaszczuli. Prócz księdza pojawili się także dziennikarze albo z Radia Maryja, albo z Telewizji Trwam. A kobiety z organizacji antyaborcyjnych okupowały sekretariat. Gdybyśmy zrobili ten zabieg, moherowe berety by nas zjadły”,  to miał miejsce wielki skandal i istnieje domniemanie złamania prawa przez osoby świeckie i duchowne.
      
Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby w polskich szpitalach, które zgodnie z przepisami prawa mają jasno określone kryteria, kiedy można dokonać zabiegu aborcyjnego, dochodziło - de facto - do łamania praw obywatelskich. Kto pozwolił na to, jak pisze wyżej cytowany dziennik, aby: „Kilka przeciwniczek aborcji oraz dwaj księża siedzieli w komisariacie, gdy trwało przesłuchanie (Agaty i Jej rodziny) - potwierdza kom. Marcin Szyndler, rzecznik prasowy komendanta stołecznego policji”.
        
Minęły czasy, mam nadzieję bezpowrotnie, kiedy wielu z nas miało „cywilnych aniołów stróżów”, którzy mówili nam co jest jedynie słuszne. Byłoby nieszczęściem dla społeczeństwa otwartego, ku któremu wspólnie dążymy, aby prawie dwadzieścia lat po zmianach ustrojowych, smutnych panów w kapeluszach zastąpili panowie w sutannach, którzy będą w sposób nieskrępowany ingerować w życie osobiste każdego z nas. Nie to miejsce, i nie ten czas !
         
Mamy w Polsce niezawisłą władzę sądowniczą, która uprawniona jest z mocy Konstytucji do wydawania wyroków na tej ziemi. Ani prezydent, ani premier, ani jakikolwiek duchowny  nie mają prawa stawiać pod ścianą lekarzy czy prokuratorów. Jestem przekonany, że Jego Ekscelencja doskonale rozumie moje intencje i po dokładnym przeanalizowaniu tej sprawy, wyciągnie konsekwencje wobec ks. Krzysztofa Podstawki, który jak donosi GW uczestniczył w przedmiotowym procederze.
         
Dziwię się tylko, że Ekscelencja ograniczył się do tak lakonicznego oświadczenia. Humanizm nakazywałby, aby w tej dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się kilkunastoletnia dziewczyna, wyciągnąć do niej pomocną dłoń. Modlitwa i zaklinanie rzeczywistości w tym przypadku nie wystarczą. Jeżeli Lubelska Kuria Biskupia wystąpi z inicjatywą wsparcia finansowego nowo narodzonego dziecka, będzie to autentyczny gest miłosierdzia, który być może uchroni Agatę i jej opiekunów prawnych przed aborcją, do której ma prawo – jeśli takie jest Jej oczekiwanie. Jestem przekonany, że Kurię Lubelską stać na ufundowanie comiesięcznego wsparcia materialnego dla młodocianej matki i jej dziecka.
        
Deklaruję, że Sojusz Lewicy Demokratycznej wesprze działania hierarchii kościoła rzymsko – katolickiego, i w najbliższym czasie młodzi socjaldemokraci zorganizują zbiórkę pieniężną na rzecz Agaty. W chwili obecnej gotowi jesteśmy udzielić Agacie i Jej najbliższym, jak najszybciej to będzie możliwe, pomocy medycznej, psychologicznej i prawnej.

Bis dat qui cito dat !  

Łącząc wyrazy należnego szacunku, liczę na roztropną reakcję Ekscelencji.



                                                       Piotr Zawrotniak
                                                       sekretarz Rady Wojewódzkiej SLD w Lublinie

Lublin, 9 czerwca 2008 r.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł»

In Defence of Marxism WebRing