|
Napisał(a): Daniel Drożdżał [socjalizm.org]
|
|
28.08.2007. |
|

47-letni obecnie piosenkarz, znany ze współpracy z Sheryl Crow przy projekcie Tuesday Night Music Club oraz Seanem Pennem w produkcji filmów Obietnica i Obsesja, a także jako autor utworu "Come What May" z Moulin Rouge jest jednym z nielicznych dziś dowodów na to, że muzyka wywodząca się z popularnych gatunków może nie tylko bawić ludzi na dyskotekach, ale również skłaniać do refleksji nad problemami współczesnego świata. ---------------------- Ilustracja: Jeff Wells ---------------------- |
|
|
26.08.2007. |
|
Bycie dziś, w realiach IV RP (zresztą w III było podobnie), lewicowcem nie jest zadaniem łatwym. Wszechobecna prawicowa paranoja objawiająca się w niekontrolowanej dekomunizacji, naciąganiu historii, obciążaniu lewicy za całe zło tego świata, opowieściach o „zbrodniczym” PRL-u udziela się bowiem nie tylko rządzącym, ale także poważnej części społeczeństwa, a co gorsza również jego młodszej generacji. |
|
|
Napisał(a): Piotr Szumlewicz [Bez Dogmatu]
|
|
20.02.2007. |
|
Za życia obdarzono papieża tyloma superlatywami, że wydawało się wręcz trudno znaleźć nową dziedzinę, w której mógłby on być uznany za największy i niepodważalny autorytet. Ta sztuka udała się jednak wydawnictwu naukowemu PWN, które właśnie wydało publikację poświęconą kwestiom biedy i wykluczenia w społeczeństwie informacyjnym. Książka nosi tytuł „Oblicza ubóstwa w społeczeństwie informacyjnym”, a jej autorką jest profesor ekonomii z Uniwersytetu Szczecińskiego Agnieszka Szewczyk. |
|
|
Napisał(a): Przemysław Wielgosz [Instytut Wydawniczy "Książka i Prasa"]
|
|
15.12.2006. |
|
"Za grosze. Pracować i (nie) przeżyć" to już klasyka współczesnego dziennikarstwa społecznego. Mimo znacznie skromniejszej objętości i węższej tematyki książka Barbary Ehrenreich często bywa zestawiana z "No logo" Naomi Klein. Chociaż nie znajdziemy w niej teoretycznej analizy obecnych form globalnego kapitalizmu ani odniesienia do ruchów społecznych, które się im przeciwstawiają, to jednak wydaje się, że dzieło Ehrenreich jest doskonałym zastosowaniem starej Marksowskiej zasady głoszącej, że działanie krytyki winno uczynić panujące stosunki bardziej nieznośnymi przez dodanie do istniejącego realnie cierpienia jego świadomości.
|
|
|
Napisał(a): Przemysław Wielgosz [Instytut Wydawniczy "Książka i Prasa"]
|
|
16.11.2006. |
|
Twórcy filmu deklarują, że chcieli stanąć twarzą w twarz z brutalną i przez lata skrywaną prawdą o tej wojnie. Niestety w „9 kompanii” nie znajdziemy ani rozliczenia, ani prawdy. (...) Film Bondarczuka jest raczej dziełem ku pokrzepieniu serc, widowiskiem znakomicie dopełniającym wizję historii i historycznej misji imperium rosyjskiego jaką propaguje ekipa prezydenta Putina.
|
|
|
|
«« start « poprzednie 1 2 3 4 następne » koniec »»
|
| Pozycje :: 19 - 27 z 33 |