|
W 1996 roku 4,6% ludności Polski żyło poniżej poziomu zapewniającego zaspokojenie potrzeb biologicznych, w 2005 roku było to już 12,3%. |
| Lepiej w domu czy w biurze, czyli konferencja ZORON-u o telepracy |
|
|
| Napisał(a): Paweł Sikorski [socjalizm.org] | |
| 10.05.2007. | |
|
Wokół pojęcia telepracy narosło w ostatnim czasie sporo kontrowersji i nieporozumień. Często kojarzy się ona z pracą na infolinii, telemarketingiem czy zatrudnieniem w centrach telefonicznej obsługi. Czym zatem jest telepraca? Jest ona wyzwaniem, czy może wymogiem dzisiejszych czasów i potrzeb rynkowych? Stanowi zagrożenie dla tradycyjnie pojmowanej pracy, czy wręcz przeciwnie – jest jedynie jej specyficzną formą w dzisiejszym skomputeryzowanym świecie?
Telepraca jest to metoda organizowania i wykonywania pracy, w której osoba zatrudniona wykonuje swoje obowiązki poza miejscem pracy pracodawcy. Drugą niezmiernie istotną cechą tej formy zarobkowania jest dostarczanie owoców pracy zatrudniającemu poprzez wykorzystanie współczesnych technologii informacyjnych, szczególnie Internetu. Charakteryzuje się tym, że można ją wykonywać poza siedzibą firmy; miejscem pracy może być zatem dom. Na ogół nie ma wyznaczonych urzędowych godzin roboczych – czas pracy jest ruchomy i, przynajmniej teoretycznie, niekontrolowany. Ponadto najczęściej wykorzystywanymi narzędziami przy takiej działalności jest komputer i urządzenia telekomunikacyjne. Jak wszystko na tym świecie telepraca ma swoje zalety i wady. Po pierwsze dzięki niej zaoszczędzić można bardzo dużo czasu – nawet do czterech tygodni w ciągu roku! Śmiało można zatem powiedzieć, że na dojazdy do i z pracy tracimy kolejny urlop . Telepraca jest niewątpliwie wielką szansą dla osób niepełnosprawnych ruchowo lub chociażby niewidomych. Możliwość nie opuszczania miejsca zamieszkania eliminuje konieczność pokonywania barier w transporcie do przedsiębiorstwa, co w znaczący sposób ułatwia aktywizację zawodową tej grupy. Z całą pewnością stanowi pewną furtkę dla działalności zawodowej kobiet w ciąży i młodych matek, chociaż, jak powszechnie wiadomo, nie jest łatwo pogodzić obowiązki rodzicielskie z karierą. Nie sposób nie zauważyć i nie docenić, że telepraca stwarza możliwości zatrudnienia osób zamieszkujących z dala od większych ośrodków miejskich. Dla takich ludzi jest ona najwygodniejszą formą zarabiania pieniędzy bez konieczności pokonywania nierzadko długiego dystansu do dużej miejscowości. W dobie wysokiego bezrobocia związanego z przekształceniami strukturalnymi w gospodarce oraz olbrzymich kosztów zatrudnienia coraz powszechniejsze staje się samozatrudnienie przy wykorzystaniu najnowszych technologii. Dla wielu młodych elastycznych i zdyscyplinowanych ludzi sieć komputerowa daje możliwość utrzymania się, a nawet zarobienia dużych pieniędzy na coraz bardziej wymagającym rynku. Kolejnym wielkim plusem jest obniżenie kosztów infrastruktury. To z kolei prowadzi do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska, gdyż telepracownicy rzadko zmuszeni są w służbowych sprawach używać jakichkolwiek środków transportu czy to prywatnego, czy publicznego. Mając na względzie stan polskich dróg, jest to konkretny argument. To wreszcie wielki test samodzielności; jest to bowiem praca nastawiona na efekt – rezultat, nie na urzędowe odsiedzenie godzin w biurze czy w urzędzie. Łatwo zatem domyślić się, że telepraca znajdzie zastosowanie w takich formach działalności jak konsulting, marketing, badaniach rynkowych, a także w projektowaniu oraz w dziennikarstwie. Telepraca budzi jednak sporo wątpliwości i zastrzeżeń. Największym zagrożeniem, zwłaszcza z punktu widzenia działalności związków zawodowych i ochrony praw pracowniczych, jest fakt, że zatrudnieni w taki sposób ludzie praktycznie nie mają ze sobą osobistego kontaktu. Tym samym proces integracji załogi jest niezwykle utrudniony, czy wręcz niemożliwy, a co za tym idzie istnieje małe prawdopodobieństwo, że, w przypadku nagminnego łamania przepisów kodeksu pracy, będzie ona w stanie skutecznie przeciwstawić się temu. Są też inne tego konsekwencje. Niemal od zawsze praca i miejsce zatrudnienia jako takie miało wymiar społeczny; to tam spędzało się co najmniej 1/3 swojego życia, to tam poznawało się innych ludzi, to tam spotykało się z przyjaciółmi. Istnieje uzasadniona obawa, że zarabiając bez wychodzenia z domu kontakty z drugim człowiekiem ulegną poważnej redukcji, a może wręcz zanikną całkowicie. Już dziś można spotkać ludzi, którzy przed ekranem komputera spędzają niemal 100% swego czasu; ich praca związana jest z internetem, mają jedynie tzw. wirtualnych przyjaciół, nie mają potrzeby wchodzić w jakiekolwiek relacje w świecie realnym. Poważnym problemem może okazać się brak wsparcia lub zwyczajnie nieobecność kolegów – współpracowników. Nie każdy bowiem jest dostatecznie samodzielny, pewny siebie czy odporny psychicznie, by brać sprawy w swoje ręce. Wielu zatrudnionych potrzebuje rady, nadzoru, możliwości kooperacji, co w przypadku telepracy jest praktycznie niemożliwe i w dalszej perspektywie może zupełnie uniemożliwić taką formę zarobkowania. Kłopoty mogą wyniknąć także z o wiele bardziej prozaicznych przyczyn. W Polsce biurowe oprogramowanie komputerowe jest niezwykle drogie, tylko nielicznych stać na taki zakup. Sam internet jest u nas nadal w zbyt małym stopniu rozpowszechniony – jeśli wierzyć badaniom z sieci regularnie korzysta jedynie 30 % obywateli. Jest on luksusem, na który wielu nie może sobie nadal pozwolić. W przypadku słabego transportu danych, operowanie dużymi plikami jest utrudnione lub wręcz niemożliwe. Nietrudno wyobrazić sobie irytację i frustrację człowieka, który po ukończeniu powierzonego mu zadania nie może przesłać rezultatów swej pracy do zleceniodawcy. W naszych warunkach nadal jest to częsty i poważny problem. Inne formy komunikacji, jak chociażby tradycyjny telefon, także nie należą do tanich, zatem koszty telepracy utrzymują się na stałym wysokim poziomie. Utrudnieniem może okazać się brak jasnych procedur przy rozliczaniu kosztów. Jak bowiem dokładnie wyliczyć np. ile energii zostało zużytej przy okazji pracy nad danym projektem, a ile w ramach innej już nie służbowej działalności? Przy okazji telepracy pytań jest o niezwykle dużo; w zasadzie nie sposób odpowiedzieć na wiele z nich. Co chwila pojawiają się nowe wątpliwości i problemy. Jest to bowiem nowa i bardzo mocno niedookreślona współczesna forma zarobkowania. Nikt nie jest w stanie przewidzieć w jakim kierunku się ona rozwinie, czy też jakie będą tego dalsze konsekwencje. Z pełną odpowiedzialnością można jednak powiedzieć, że w tej podróży dotychczasowe mapy można zwinąć. Na naszych oczach rodzi się nowa jakość dająca nowe możliwości, ale niosąca też ze sobą nowe zagrożenia. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł» |
|---|
| Strona główna |
| przeszukiwanie portalu |
| kraj |
| świat |
| Ameryka Łacińska |
| kultura |
| gender |
| historia |
| Reductio Ad Absurdum |
| statystyki |
| ruch pracowniczy |