|
28.08.2007. |
Wszechobecność religii katolickiej w życiu politycznym w Polsce jest już coraz powszechniej uważana za coś normalnego. W związku ze słabością organizacji lewicowych w całym okresie tzw. transformacji ustrojowej trudno się dziwić, że kościół katolicki zdołał jeszcze pogłębić swoje wpływy wśród pracowników, jako jedyna instytucja, której zdaje się zależeć na losie skrzywdzonych i poniżonych przez kapitalizm. W rezultacie priorytetem większości polskich partii stało się pozyskanie wsparcia z kościelnej ambony, a jednym z podstawowych celów polskiego kościoła katolickiego –zdobycie jak największych wpływów w państwie. Rzecz jasna – już nie dla tych, którzy kościołowi zaufali, lecz dla siebie. |
|
|
13.08.2007. |
|
To już koniec. Koalicja PiS-u, Samoobrony i LPR rozpada się z hałasem, w atmosferze wzajemnych oskarżeń. Nowe wybory, tyle razy wykorzystywane jako straszak, teraz są realniejsze niż kiedykolwiek w ciągu tej kadencji parlamentu. Konserwatywno – nacjonalistyczno – katolicki sojusz przetrwał kompromitację ustawy lustracyjnej, parlamentarną klęskę zakazu aborcji i kilka do kilkunastu afer, których treści nikt już po kilku miesiącach nie pamięta. Rozpadł się – czy też został świadomie zrujnowany – przez spory personalne i nieograniczoną żądzę władzy i dobity decyzją PKW o cofnięciu subwencji dla PiS-u za nieprawidłowości w rozliczeniach finansowych. W ostatnich tygodniach prawy i sprawiedliwy rząd zafundował wyborcom żenujący festiwal wzajemnych oskarżeń o korupcję, kłamstwa, nadużywanie uprawnień i co tam jeszcze polska fantazja wymyśli. |
|
|
08.07.2007. |
|
Kiedy postulaty pracownicze, takie jak te, wysunięte przez protestujące w Warszawie pielęgniarki są ciągle lekceważone, a głos związków zawodowych tonie w propagandowej paplaninie biur prasowych kolejnych ministerstw oraz w mediach – naprawdę trudno wytrzymać. Gdy dochodzi do tego cynizm i zwykłe chamstwo najważniejszych osób w państwie – trzeba działać! |
|
|
Napisał(a): Weronika Szydłowska [socjalizm.org]
|
|
29.06.2007. |
|
Spełnienie najważniejszego postulatu lekarzy, czyli prywatyzacja szpitali sprawi, że zdecydowana większość Polaków zostanie odcięta od specjalistycznej pomocy medycznej. Większości mieszkańców naszego kraju nie stać na opłacenie kompleksowej pomocy medycznej. Ponad 60 procent Polaków żyje na skraju ubóstwa. A co bezrobotnymi i bezdomnymi? Czy lekarze z OZZL chcą, aby umierali na ulicach? |
|
|
Napisał(a): Adam Figat [socjalizm.org]
|
|
28.06.2007. |
|
Dzielnych kobiet nie opuszcza wola walki o sprawiedliwszą płacę, co się czuje gdy się stoi z nimi podczas regularnych akcji 19 minut po każdej pełnej godzinie. Czuje się wtedy ich jedność pomimo tego że np. na co dzień pielęgniarki z Rzeszowa nie lubią tych z Łodzi. Wielką siłą tych kobiet jest to, że stanęły ponad podziałami i zapragnęły zrobić coś razem dla poprawy swojego bytu... |
|
|
|
«« start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne » koniec »»
|
| Pozycje :: 37 - 45 z 135 |