kraj
Ekonomiczne interesy moralnych rewolucjonistów, czyli dlaczego Kaczyńscy mogą wygrać wybory Drukuj Email
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]   
04.10.2007.
 
Sejm piątej kadencji należy już praktycznie do historii. Po ciężkich bojach Prawo i Sprawiedliwość skapitulowało. Bracia Kaczyńscy wyszli w końcu z okopów, w których oblegani przez media i opozycję bronili się bardzo długo. Niemniej kapitulacja przed żądaniem przedwczesnych wyborów parlamentarnych wcale nie oznacza, iż bliźniacy zrejterowali z pola walki. Wręcz przeciwnie – moralni rewolucjoniści szykują nową ofensywę.
 
Debata Drukuj Email
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
01.10.2007.
 
Lider partii z lewicą w nazwie chwalący się obniżeniem podatku dla przedsiębiorców kontra przywódca ultraprawicy nazywający siebie politykiem dla zwykłych ludzi – czy to obraz ze sceny teatru absurdu? Nie, to tylko polska scena polityczna... chociaż różnice między tymi dwoma zjawiskami zatarły się już do nader niepokojącego stopnia.
 
„Lewica” pączkuje Drukuj Email
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]   
29.09.2007.
 
Ostatnio można zauważyć, że nowe „lewicowe” partie powstają jak grzyby po deszczu. I pomimo tego, że już teraz ciężko byłoby wymienić wszystkie istniejące w Polsce formacje zajmujące miejsce po lewej stronie sceny politycznej, niemal co chwilę słyszy się o nowym takim ugrupowaniu. Nie tak dawno głośno było o Partii Socjaldemokratycznej Łukasza Foltyna. Kilka dni temu swoje ugrupowanie pod nazwą Polska Lewica (w skrócie PLew?) utworzył Leszek Miller. Wczoraj media doniosły o Ruchu Społeczno – Politycznym Józefa Oleksego. Warto przyjrzeć się bliżej przemianom odbywającym się obecnie w polskiej lewicy.
 
Zbrojne ramię kapitału Drukuj Email
03.09.2007.
 
Pracują za marne grosze, ryzykują życie i zdrowie „zabezpieczając” mecze piłkarskie, a przy ochronie różnego rodzaju obiektów ich średnia wieku radykalnie idzie w górę. O kim mowa? Oczywiście o ochroniarzach.
 
Klerykalizacja Drukuj Email
28.08.2007.

Wszechobecność religii katolickiej w życiu politycznym w Polsce jest już coraz powszechniej uważana za coś normalnego. W związku ze słabością organizacji lewicowych w całym okresie tzw. transformacji ustrojowej trudno się dziwić, że kościół katolicki zdołał jeszcze pogłębić swoje wpływy wśród pracowników, jako jedyna instytucja, której zdaje się zależeć na losie skrzywdzonych i poniżonych przez kapitalizm. W rezultacie priorytetem większości polskich partii stało się pozyskanie wsparcia z kościelnej ambony, a jednym z podstawowych celów polskiego kościoła katolickiego –zdobycie jak największych wpływów w państwie. Rzecz jasna – już nie dla tych, którzy kościołowi zaufali, lecz dla siebie.

 
««  start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne  » koniec »»

Pozycje :: 28 - 36 z 130

In Defence of Marxism WebRing