O rozwoju portalu socjalizm.org... Drukuj Email
Napisał(a): Jerzy Drwięga   
05.12.2007.
 
...bo ja bym w poniższym cytacie napisał: "każe"

[...Czy jednak ich decyzja była słuszna? Rzetelna analiza programu Platformy karze zrewidować..."] Onegdajsza Trybuna Ludu była OGROMNIE staranna w kwestiach językowych, bez spell checkers, w tamtych czasach. Co panu Białasiewiczowi z Dziennika Związkowego nie przypadło do smaku, ale to dygresja.

INNE:
Parę lat temu byłem na Waszej stronie i nawet onioslem się negatywnie do parszywego nazwania Papieża "facetem" czy jakoś tak... Znalazlem ten stary Email (poniżej) przy okazji poszukiwania czegoś innego, na starym PC-cie i starym HD.

Jestem w całej pełni antyklerykalny, ale nie w sposób odrzucający, wredny.

Z obywatelskim zatroskaniem,


Jerzy Drwięga
5 grudnia, 2007r.

= = = = = =  stara kopia, z 2004 roku może:

Artykuł  http://socjalizm.org/publikacje/swiat/Irak-12po.htm  ma jeszcze więcej objawionego sensu dzisiaj, pod koniec stycznia 2004 roku.

Nawet byłem pozytywnie nastawiony do eksplorowania Waszej witryny - ale zaraz trafiłem na "... faceta, Papieża Jana Pawła II"  i doznałem przywrócenia do rzeczywistości. ("Karol & Teresa - rzecz o nadprodukcji świętych")

Nie jest  Waszą mocną stroną zajmowanie się tymi rzeczami. Nie wróżę Wam sukcesów skoro nawet ja, tak pozytywnie nastawiony nagle zostałem odstręczony.

Bye!

Jerzy Drwięga
 

Szanowny Panie,

Zechce Pan jakoś wyraźniej sfromułować swoje konkretne - jak mniemam - pretensje do naszego portalu. To że trafił się nam jeden błąd ortrograficzny na paręset tekstów jest zarzutem mało politycznym. Rozumiem również, iż nie akceptuje Pan płci Karola Wojtyły (był facetem bądź co bądź), projektuje Pan jako problem naszego kolektywu redakcyjnego. Cóż, pozwolę sobie wskazać, iż pozostaje to Pana osobistym problemem. Podobnie jak "wróżenie", o którym mowa w Pańskiej korespondencji. Kiepsko się Pan zapowiada jako wróźbita bowiem od czasu gdy sformułował Pan owe bezmyślności (2004 rok) nasza organizacja rozrosła się o jakieś 300%. Toteż sugeruję bardziej materialistyczne podejście do rzeczywistości i odstawienie kryształowej kuli (ewentualnie zmianę dilera).

Nie wiem kto to jest Białasiewcz, nie wiem co to jest Dziennik Związkowy... Nie chcę wiedzieć, bo nie mam czasu na głupoty. Jeśli interesuje Pana poważna/niezależna prasa pracownicza/związkowa radzę sięgnąć po "Nowy Tygodnik Popularny". Nie znam się tak dobrze jak Pan na estetyce "Trybuny Ludu" - nie miałem okazji się z nią tak blisko zapoznać.

Pozdrawiamy i pozostajemy w zaTROCKANIU podobnie obywatelskim jak Wasze!

Redakcja socjalizm.org


Zgrzebnie zauważam mój smutek...

ortrograficzny   paręset
projektuje (mosty, jam ten projektant? a cóż to za słowo tutaj?)

kolektyw.. - pełen inwektyw? do "faceta", zaiste, wielu na nim (na tym) ujeżdżało i to robi, jak Wy - by sobie nazwisko i nazwę wyrobić, jak i owa "artystka" z krzyżem powalonym itp. i inni jej podobni (czyta może towarzysz prasę teraz? – skoro nie czytał towarzysz Trybuny Ludu? Ja czytałem i kontynuuję.) Co do 300%, to trzech Was - i już jest 300% ponad jednego, nie tak, towarzyszu? Ja sam z żoną - to partia zwiększona o 100%. Ale fakt faktem, że nie-enteligencja pacanów rządowych daje Wam dużą trakcję teraz - i ich głupota wymaga starcia. W tym się z Wami łączę, trzeba nam wielorakości. Dalejże na tą Tarczę i lizanie butów Ameryce! Z tym jest O.K. W załączeniu tylko jeden z tekstów jakie posyłam (jako 100% jednostka) do P.O. Premiera i P.O. Prezydenta - pomagając im czytać, bo są odporni na wiedzę: http://allafrica.com/stories/200711260992.html

Na dalszą metę zastąpienie głupoty obecnej tą socjalistyczną jaka już była do 1989 - to nie jest rozwiązanie też, per ów "facet" o znaczeniu większym niż Wasze słabosilne 300% (i rośnięcie w siłę).

To że towarzysz nie jest oczytany we wszystkich opiniotwórczych źródłach źle dalej wróży. W rozwoju się zatrzymacie bez wiedzy o wrogu.

Jerzy Drwięga, bojówkowo.


Wasz smutek nie jest raczej nader przekonywającym argumentem politycznym, podobnie jak jeden (a nawet 10) błędów ortograficznych na tak wiele tekstów na socjalizm.org. Ja TL nie czytałem, ale dziś prasę czytam, choć przyprawia mnie ona o obrzydzenie bliskie odruchom wymiotnym. Rozumiem, że Wam to wchodzi bez problemu - zazdroszczę.

Co do 300% - nie chodzi od dwie osoby. Zgadujcie dalej.

Nie wiem skąd teraz zarzut (mało oryginalny, że go sobie tak lekko zdezawuuję) o to, że walczymy o zaprowadzenie w PL porządku sprzed 1989. Cóż...

PS Projekcja jest terminem również psychologiczno-społecznym. Widać, że zarzucacie mi to co tyczy się Was (brak oczytania) - typowo prawicowe zjawisko.

PPS Ę/E w paręset było pomyłką stenotypistyczną, a nie ortograficzną.

Redakcja socjalizm.org
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł»

In Defence of Marxism WebRing