Socjalizm, a kościół - osobista refleksja Drukuj Email
Napisał(a): Damian Gregorczyk   
17.02.2007.
 
Witam

Moje nazwisko Damian Grzegorczyk. Na początku chcę powiedzieć, że to świetna strona na której można się zapoznać z innym światopoglądem, o którym się nie mówi na codzień w mediach, gazetach etc.

Mianowicie u nas w Polsce istnieje tylko jeden światopogląd czy idee, które się narzuca wszystkim i wszędzie - to znaczy kościół katolicki, który stanowi niemalże najwyższą wartość samą w sobie, prawica i jej idee niezaprzeczalne, czyli doskonałe, z którymi nie można polemizować, bo jest się z góry przegranym, często wyśmianym przez ogół. Zauważyłem, że nawet nie można mysleć tego, co się chce i jak się chce. Czyli nie można myśleć w sposób wolny, lecz przyjmować rzekome dobro ogółu, które jest mi przedstawiane. Otóż ja osobiście jestem człowiekiem wierzącym katolikiem praktukującym, który jest związany z kościołem, który studjuje teologię i filozofię. Niedawno zacząłem się interesować ideami socjalizmu po to, aby dotrzeć do całej prawdy, co jest właściwe i dobre, prawdziwe. Zresztą obowiązkiem człowieka czy zaletą jest właśnie szukanie prawdy, dobra, czyli ocenanie rzeczy przez siebie samego jako jednostki, która ma rozum. Jako komuś, kto twierdzi, że jest chrześijanienem, bliższe mi są idee socjalizmu, ale również idee demokracji dobże rozumianej. Nie ma autentycznego chrześcijaństwa które bezpośrednio czy pośrednio dyktuje swoje idee, choćby nawet wydawały się, lub były słuszne. Kościoł ma działać w wolności i dla wolności, czyli nie zmuszać nikogo, lecz dawać przykład w co wierzy i po co wierzy. Wszelkie niewłaściwe ingerencje kościoła (dla swoich własnych celów, często nie mających nic wspólnego z ewangelią) w państwo, staje się dla państwa i dla kościoła samego niebezpieczne, a nawet destrukcyjne. Kościół zamienia się w sektę, która głosi swoje wartości dla wartości!! Dlatego uważam, że kościoł katolicki w Polsce powinien wrócić do idei pierwotnej, to znaczy pozostania kościołem, który świadczy o ewangelii, a nie uprawia polityki. Bo to nie jego zadanie!

Pozdrawiam
Damian Grzegorczyk
 

 
Witamy!

Po pierwsze dziękujemy za nadesłanego maila. Jest dla nas bardzo istotną rzeczą usłyszeć, co mają do powiedzenia nasi Czytelnicy. Po drugie chcieliśmy przeprosić, że minął tydzień zanim dajemy znak życia. Zapewniamy, że dzieje się tak dlatego, iż po prostu mamy czasem dużo różnych absorbujących nas zajęć.

Jest rzeczą wspaniałą, że do naszych idei pozytywnie, lub przynajmniej nie wrogo, odniosła
się osoba deklarująca się jako praktykujący katolik. Po wielokroć zastanawialiśmy się nad relacjami między ideami socjalizmu i wiary chrześcijańskiej. W naszym przekonaniu Polska jest szczególnie trudnym miejscem do wystawienia obiektywnej oceny. Wszyscy wiemy czemu.

Zapewne trudno powiedzieć, że idee socjalizmu nie kolidują z chrześcijaństwem. Niemniej pamiętać należy, że, jak wynika z Biblii, Chrystus stawał po stronie ludzi biednych i pokrzywdzonych, dążył w swych naukach do promowania sprawiedliwości społecznej wśród ludzi, walczył przeciw wyzyskowi... Pokusić się można o stwierdzenie, że to imperium i synagoga postanowiły pozbyć się Jezusa jako niebezpiecznego wywrotowca.

Jeśli postawimy koło siebie marksistowskiego biurokratę i ortodoksyjnego dogmatycznego katolika, to istotnie możemy spodziewać się, że obie strony nie będą miały ze sobą o czym dyskutować. Ale porównując zasady humanistycznego socjalizmu i ewangelicznego chrześcijaństwa zobaczymy, że w obu obecny jest rewolucyjny sprzeciw wobec niesprawiedliwości tego świata i wrażliwość na ludzką krzywdę. Wtedy okaże się, że podział nie jest tak duży, jakbyśmy się spodziewali na początku.

Nie jesteśmy tendencją antyreligijną. Wyznajemy przekonanie, że każdy ma prawo wyznawać dowolną wiarę, jak też ma prawo do niewyznawania żadnej.

Dziękujemy raz jeszcze za maila
Redakcja socjalizm.org
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł»

In Defence of Marxism WebRing