|
Japonia: Karoshi - śmierć z przepracowania |
|
|
|
Napisał(a): Jan Szymczyk [socjalizm.org]
|
|
09.06.2008. |
|
Jak powszechnie wiadomo, Japońska gospodarka jest jedną z najlepszych i najprężniejszych gospodarek świata. Wolnorynkowi fascynacji głoszą, że dzieje się to za sprawą silnej konkurencji i konkurencyjności, która z kolei wynika z świetnej organizacji pracy w kraju kwitnącej wiśni. Należy jednakże na tą wydajność spojrzeć także od innej strony: japończycy pracują niezwykle długo, o wiele dłużej, niż dopuszczają to nawet najbardziej liberalne normy. Praca po 10-12 godzin na dobę przez 6-7 dni w tygodniu nie jest tutaj niczym nadzwyczajnym, chociaż skutki tego są widoczne na każdym kroku. Japonia oprócz wydajności odznacza się także olbrzymim odsetkiem samobójstw w ogromnej mierze powodowanych przez przepracowanie. Podnoszące się protesty przeciw takiemu stanowi rzeczy przeczą rozpowszechnionej tezie, jakoby taki tryb pracy był w Japonii powszechnie akceptowaną normą. A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno temu z Polski uczynić chciano drugą Japonię. |