|
Niemal 1/5 ludności świata jest pozbawiona dostępu do świeżej wody pitnej. |
Portal socjalizm.org to lewicowe spojrzenie na dzisiejszą rzeczywistość. Wbrew powszechnie lansowanemu poglądowi uważamy, że lewicowa myśl polityczna nie tylko ma rację bytu, ale znajduje jeszcze większe zastosowanie niż kiedykolwiek wcześniej. |
| Żałoba narodowa czy strajk generalny? Co dalej po tragedii w "Halembie"? |
|
|
| 26.11.2006. | |
|
Po tragedii w kopalni „Halemba” wszyscy nagle dostrzegli problemy górnictwa. Jawnie antypracownicze i ziejące szczególną nienawiścią do górników media teraz nagle zauważają potrzeby tej branży i trud pracy górniczej. Prezydent oczywiście ogłasza żałobę narodową. Skąd taki przypływ fałszywego solidaryzmu?
Hipokryzja Gdy górnicy domagali się należnych im praw wszystkie media zawsze urządzały rytualną histerię antygórniczą. W trakcie tych cyklicznie powtarzających się obrzędów i seansów antygórniczych i oczywiście antyzwiązkowych powtarzano, iż górnicy to „huliganie”, którzy przyjeżdżają do miast i je „demolują” oraz „przeszkadzają mieszkańcom stolicy”. Teraz, zupełnie niespodziewanie, te same media płaczą nad losem biednych górników, którzy przecież tak ciężko pracują, ryzykują życiem schodząc każdego dnia pod ziemię. A wszystko to po to, by Polska bogatsza była i więcej „czarnego złota” miała. Żałoba narodowa Szczytem hipokryzji jest jednak ogłaszanie żałoby narodowej. Ten rytuał ostatnio stał się bardzo modny wśród polskich elit rządzących. Gdy tylko dzieje się jakieś wydarzenie, które może spowodować antysystemową refleksję wśród ludzi pracy, zaraz zwoływana jest żałoba narodowa. Tak było po tragedii w Katowicach na początku tego roku, tak też jest i teraz. Nie wszyscy jednak popierają żałobę narodową. Wielu ludzi twierdzi, że nie trzeba było jej ogłaszać. Zwolennicy tej tezy naiwnie argumentują, że przecież „każdego weekendu na drogach umiera więcej osób, a wtedy jakoś żałoby nie ma”. Taka prostacka argumentacja możliwa jest tylko wtedy, kiedy wyrażający ją nie zastanawia się nad pubudkami, które przyświecają dygnitarzom przy ogłaszaniu żałoby narodowej. Żałoba narodowa dla rządzących jest bardzo wygodnym mechanizmem, dzięki któremu pewne wydarzenia można sprowadzić na bezpieczne, religijno-płaczliwy tory. Wszystko wtedy nagle jest w porządku: media są po dobrej stronie, wszyscy kochają górników i pracowników, a rząd jest ich największym dobroczyńcą. I wreszcie najważniejsze: unika się w ten sposób stawiania niewygodnych pytań. Czy aby na pewno był to zwykły wypadek? Czy dało się zrobić coś, by do tej tragedii nie doszło? Kto jest jej winny? Jakie środki zaradcze można zastosować? Aktywna solidarność Socjaliści i związkowcy znają odpowiedź na te pytania. Tragedii dało się zapobiec. Jednak inwestycja w specjalne urządzenia do wymiany powietrza kosztuje miliony. Odpowiedzialni są szefowie kopalni. Przypomnijmy, że pieniądze są, bo przecież kopalnie notują rekordowe zyski. Ktoś też musi odpowiadać za wpuszczenie na kopalnię nisko opłacanych i przeważnie niewykwalifikowanych górników z firm zewnętrznych. Idea solidarności międzyludzkiej jest bardzo szczytna. To bardzo dobrze, że miliony ludzi chcą w jakiś sposób pomóc rodzinom zmarłych górników. Jednak czas na obrzędy religijne już się skończył. Tragedia w „Halembie” to rezultat łamania i ograniczania praw pracowniczych, a nie woli nieba. Potrzebne są konkretne działania. Na całym świecie górnicy organizują się w związki zawodowe, gdyż doskonale wiedzą, że silniejsze związki to bezpieczniejsze kopalnie. Domagajmy się przestrzegania i poszerzenia praw pracowniczych na kopalniach, zanim elity rządzące nie zabiją kolejnych górników. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł» |
|---|
| LabourStart PL |
| Strona startowa kadego zwizkowca. |
|
|
| Strona główna |
| przeszukiwanie portalu |
| kraj |
| świat |
| Ameryka Łacińska |
| kultura |
| gender |
| historia |
| Reductio Ad Absurdum |
| statystyki |
| ruch pracowniczy |