Apel międzynarodowy: Nie dla krwi za ropę! Przeciwko obecności wojsk międzynarodowych w Czadzie! Drukuj Email
Napisał(a): Redakcja socjalizm.org   
07.03.2008.

Pod koniec stycznia ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej udzielili aprobaty interwencji sił EUFOR w Czadzie. Według „oficjalnej” wersji ta kierowana przez Francuzów operacja wojskowa ma na celu ochronę obozów dla uchodźców Czadzie. W rzeczywistości jednak, Francja i jej sojusznicy popierają dyktatorski reżim Déby'ego w brudnej wojnie z Sudanem i kilkoma grupami rebeliantów.

Katastrofa humanitarna w Darfurze nie jest wyłącznie skutkiem przesiedleń cywili dokonywanych przez sudańskie milicje. U podłoża konfliktu w Darfurze – oraz będących jego bezpośrednim następstwem wydarzeń w Czadzie – leży długotrwała wojna o kontrolę zasobów ropy naftowej w środkowym i południowym Sudanie. W wojnie tej walczyli po jednej stronie popierana przez USA Sudańska Armia Wyzwolenia (SLA), a po drugiej – wspierany przez Francuzów fundamentalistyczny reżim w Chartumie. Ostatnio jednak kontrolę nad dużą częścią zasobów ropy w tym kraju przejęły Chiny, ku wielkiemu niezadowoleniu zarówno Francuzów, jak i Amerykanów.

Konflikt w Darfurze ma bezpośrednie przełożenie na francuskie interesy w regionie, które ucierpiałyby znacząco w razie upadku reżimu Déby’ego, co wydaje się nieuniknione jeśli straci on kontrolę nad jego głównym bastionem poparcia we wschodnich prowincjach przygranicznych. Dlatego właśnie reżim w Czadzie zbombardował cele w Sudanie, a działające poza Sudanem oddziały rebeliantów zaatakowały N'Djamena. Dyktatura Déby’ego to skorumpowany i krwawy reżim utrzymywany przez Francję, byłą metropolię kolonialną Czadu, która wykorzystuje go do prowadzenia swoich interesów w regionie Sahary. W obecnym konflikcie armia francuska aktywnie popiera reżim Déby’ego.

Tłem dla pogarszającej się sytuacji w kraju jest ów zadawniony konflikt o zasoby naturalne regionu toczony między mocarstwami imperialnymi. Rosnące ceny ropy naftowej sprawiają iż saharyjskie zasoby tego surowca, znajdujące się głęboko pod ziemią, są coraz bardziej łakomym kąskiem dla wielkich mocarstw. Szacuje się, że w Afryce znajduje się około 10% światowych zasobów ropy naftowej. Od 2003 roku Czad jest jednym z głównych państw, producentów ropy naftowej, w związku z czym jego strategiczne znaczenie stale rośnie. Już w 2002 roku USA oświadczyły, że w związku z pogarszającą się sytuacją na Bliskim Wschodzie, stabilne dostawy ropy naftowej z Afryki stają się kluczowym celem strategicznym amerykańskiej polityki zagranicznej. Stany Zjednoczone przewidują, że do 2015 roku 25% importowanych przez ten kraj zasobów ropy naftowej będzie pochodziło z Afryki. Jednakże zarówno Chiny, jak i Francja wykazują rosnące zainteresowanie bogactwami naturalnymi tego regionu.  

Konflikty w Darfurze i Czadzie to przykłady klasycznej wojny podjazdowej między Ameryką, Francją i Chinami, toczonej o zasoby ropy naftowej na Saharze. Po raz kolejny niedola uchodźców oraz konflikty etniczne na kontynencie afrykańskim są przykrywką dla rozgrywek między wielkimi mocarstwami. W rzeczywistości to właśnie ich działalność jest powodem nędzy i barbarzyństwa na kontynencie afrykańskim. Tragiczna sytuacja ludności znów staje się wymówką służącą uprawomocnieniu dalszej interwencji wielkich mocarstw.

Państwa, które u siebie stosują rasistowskie i nieludzkie praktyki wobec migrantów, pracowników i młodzieży nie mają moralnego mandatu, by prowadzić misje humanitarne.  

W wyniku obecnej misji EUFOR w Czadzie żołnierze takich krajów jak Austria, Belgia, Finlandia, Irlandia, Holandia, Polska, Rumunia i Szwecja stają się pomocnikami we francuskiej rozgrywce imperialnej w regionie. Kraje te będą częścią brudnej wojny o zasoby naturalne kontynentu afrykańskiego. Ich „humanitarna” troska o uchodźców to tylko zasłona dymna, za którą kryją się ich prawdziwe intencje.  

Ruch pracowniczy z krajów zaangażowanych w obecną misję EUFOR-u nie może patrzeć na te wydarzenia z założonymi rękami. Apelujemy do organizacji pracowniczych i młodzieżowych z tych krajów o wyrażenie ich zdania i zaprotestowanie przeciwko tej misji wojskowej.

Ani żołnierza, ani grosza na obecną misję EUFOR-u! Domagamy się natychmiastowego zakończenia tej operacji wojskowej i zaprzestania wspierania którejkolwiek z walczących stron.

Propagujmy w związkach zawodowych i organizacjach lewicowych kampanię przeciwko wysyłaniu dalszych żołnierzy i środków na misję EUFOR-u.

Pokój, stabilizacja i dobrobyt są niemożliwe w ramach imperialnej dominacji i kapitalizmu.

Przykład byłych krajów kolonialnych, takich jak Czad, pokazuje że prawdziwa niepodległość może zostać osiągnięta tylko kiedy pracownicy i inne uciskane warstwy społeczeństwa wezmą swe losy we własne ręce.  Dopiero zniszczenie gospodarczych podstaw zależności od państw imperialnych umożliwi byłym krajom kolonialnym uzyskanie prawdziwej niepodległości. Aby taką niezależność osiągnąć potrzeba upaństwowienia zasobów naturalnych, infrastruktury, handlu i przemysłu pod demokratyczną kontrolą ludzi pracy.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł»

In Defence of Marxism WebRing