|
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]
|
|
25.03.2008. |
 Okres zaborów i wynaradawiania stworzył niezwykle specyficzne warunki dla rozwoju polskiego ruchu socjalistycznego i komunistycznego. Mimo to próby zaszczepienia idei socjalizmu na terenach przedrozbiorowej Rzeczypospolitej niewątpliwie można uznać za udane. Prekursorom prospołecznej i propracowniczej myśli politycznej udało się nie tylko rozpocząć działania mające na celu poprawę losu robotników, ale także prowadzić czynną walkę z terrorem carskim oraz – co najważniejsze – stworzyć słuszną linię programową i skupić wokół jej realizacji ludzi o odpowiednim poziomie wiedzy politycznej. |
|
|
Napisał(a): Przemysław Prekiel [PPS]
|
|
21.03.2008. |
|
Obchodziliśmy niedawno tzw. "studniówkę" rządu Platformy Obawatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ta huczna impreza dobiegła już końca, lecz konkretów tego rządu jak nie było tak nie ma... Ale czego można się spodziewać po liberalnej prawicy wspieranej przez PSL, które rządzić chce z każdą partią, niezależnie czy z lewa czy z prawa, aby tylko utrzymać się przy władzy. Tekst nadesłany przez sympatyka www.socjalizm.org |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
22.03.2008. |
 Trudno zaiste jest pisać o niczym. Jedna z przypowiastek góralskich zaświadcza, iż „nic” oznacza tyle co „pół litra na dwóch”. W materii geopolityki „nic” ma swoje miejsce i to nie od dzisiaj. W katalog oznaczony taką etykietą wchodzi wiele różnych podmiotów. Kiedyś jako „nic” Otto von Bismarck potraktował Bałkany i ukuł na okoliczność tej refleksji ciekawy aforyzm: „Bałkany, czymkolwiek by nie były, nie są warte krwi pruskiego grenadiera”. Wiadomo zaś, że w jego militarystycznej optyce, coś co takiego poświęcenia nie było godne jest materialnym substytutem „nicości”. Historia jednak udowodniła, że rację miał on tylko po części. |
|
|
Napisał(a): FMS - Platforma Socjalistyczna
|
|
21.03.2008. |
 W obliczu niespotykanej dotąd degeneracji polityczne zarówno polskiej, jak i światowej lewicy – sytuacji, w której wszystkie partie socjaldemokratyczne zaniechały nawet reformizmu na rzecz skrajnego oportunizmu oraz zauważywszy, że ten proces dotknął także naszą organizację młodzieżową, czujemy się w obowiązku podjąć zdecydowane kroki celem odwrócenia tych niepokojących tendencji. Świadomość stupięćdziesięcioletniej historii bohaterskiej i ofiarnej walki ruchu robotniczego nie pozwala nam obojętnie patrzeć na niweczenie jego wielkich osiągnięć. |
|
|
Napisał(a): Kamil Łojko [socjalizm.org]
|
|
21.03.2008. |
|
W dniach 15-16 marca 2008 w Warszawie odbył się III Kongres Federacji Młodych Socjaldemokratów. Delegaci wybrali nowe władze stowarzyszenia oraz przyjęli program na kolejne dwa lata działalności.
|
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
20.03.2008. |
 W numerze 7-8 „Nowego Tygodnika Popularnego” ukazał się tekst Lecha Kańtocha poświęcony książce Stefana Pełczyńskiego „Polska droga od komunizmu”, zawierający obszerne fragmenty recenzowanej pracy. Z pewnością omawiana książka to pozycja godna zainteresowania, trudno też podważać kompetencje i solidność badawczą autora, którego dorobek zyskał międzynarodowe uznanie. Nie wszystkie zawarte w tekście myśli profesora Pełczyńskiego zasługują jednak na bezdyskusyjne poparcie. Zainteresowany problematyką marksizmu – czy chociażby dziejów ruchów społecznych – czytelnik dostrzeże w nich spore nieścisłości i błędne konkluzje. |
|
|
Napisał(a): Błażej Sadowski
|
|
20.03.2008. |
|
Nigdy nie widziałem podobnie brzydkiego i bezdusznego miasta jak Londyn. Zauważa się tu od razu liberalną gospodarkę i prawie całkowicie sprywatyzowany sektor usług, który działa o wiele gorzej niż w Polsce. Jednym z tak zaniedbanych sektorów jest transport. Na tym przykładzie najlepiej widać, jak prywatyzacja może zaszkodzić działaniu przedsiębiorstw, które powinny służyć ludziom. Koleje i autobusy są prywatne.
Artykuł nadesłany przez sympatyka www.socjalizm.org. Tekst ukazał się w "Nowym Tygodniku Popularnym". |
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
16.03.2008. |
 Miała być awangardą ruchu robotniczego w krajach Europy i świata, krzewić idee socjalistyczne wśród pracowników, a stała się kolejnym przykładem hipokryzji biurokracji rządzącej Związkiem Radzieckim. Miała być kadrowym zapleczem, rewolucyjnym kierownictwem ruchów masowych, gdy te powstaną wreszcie przeciw okropnościom kapitalizmu. Tymczasem prowadzona przez nią polityka przyczyniła się nie do zwycięstw nad wyzyskiem, ale do zniszczenia kilku rewolucji i dojścia do władzy faszystów. Jak żadna inna organizacja, odzwierciedlała niejako losy rewolucji rosyjskiej – od jej wielkich osiągnięć, aż po triumf biurokratycznej kontrrewolucji. |
|
|
Napisał(a): Beata Panasiak
|
|
16.03.2008. |
|
Po roku 1989 w okresie transformacji ustrojowej w Polsce wszystko, co miało jakikolwiek związek z minionym okresem tzw. realnego socjalizmu, a nawet z szeroko rozumianą lewicą, miało szczególnie negatywne zabarwienie. Ludzie i środki masowego przekazu prześcigały się w potępianiu ustroju PRL, jej gospodarki i polityki. Nawet lewicowe organizacje odcinały się od PRL-owskiej przeszłości W zapomnienie poszły postulaty Solidarności, które miały prorobotniczy i - co za tym idzie - lewicowy charakter. W taki oto sposób powstała apoteoza kapitalizmu i gospodarki rynkowej. Postawiono znak równości między demokracją i kapitalizmem, chociaż ta pierwsza rozumiana jako „rządy” ludu niewiele ma wspólnego z kapitalizmem, co udowadniają już liczne doświadczenia.
Tekst nadesłany przez sympatyczkę www.socjalizm.org |
|
|
Napisał(a): Rob Sewell [International Marxist Tendency]
|
|
07.03.2008. |
 Niedawno minęła 70. rocznica zabójstwa najstarszego syna Lwa Trockiego – Lwa Siedowa – dokonanego przez agentów stalinowskiej tajnej policji GPU. Miał zaledwie 32 lata. Zbrodnia ta była częścią systematycznego prześladowania i mordowania czołowych współpracowników i rodziny Trockiego. Jedynym „przestępstwem”, którego dopuścili się, była obrona autentycznie socjalistycznych idei przeciwko Stalinowi i zbrodniom popełnionym przez radziecką biurokrację. |
|
|
Napisał(a): Redakcja socjalizm.org
|
|
07.03.2008. |
Pod koniec stycznia ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej udzielili aprobaty interwencji sił EUFOR w Czadzie. Według „oficjalnej” wersji ta kierowana przez Francuzów operacja wojskowa ma na celu ochronę obozów dla uchodźców Czadzie. W rzeczywistości jednak, Francja i jej sojusznicy popierają dyktatorski reżim Déby'ego w brudnej wojnie z Sudanem i kilkoma grupami rebeliantów.
|
|
|
|
«« start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne » koniec »»
|