Portal socjalizm.org to lewicowe spojrzenie na dzisiejszą rzeczywistość. Wbrew powszechnie lansowanemu poglądowi uważamy, że lewicowa myśl polityczna nie tylko ma rację bytu, ale znajduje jeszcze większe zastosowanie niż kiedykolwiek wcześniej

Serwis www.socjalizm.org zainaugurował swoją publikację w druku! Przedstawiamy Wam "Beton" - kwartalnik polityczno-społeczny. Ponad 120 stron lewicowych analiz i esejów! Zamówienie składać można pisząc na adres e-mail redakcji: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, wcz obsug JavaScript w przegldarce, by go zobaczy . Kliknij na banner, by przeczytać artykuł wprowadzający.
 
najnowsze teksty

Potrzeby
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]   
23.04.2008.

Dążenie do lepszego życia jest – mówiąc Kaczyńskim – „oczywistą oczywistością” dla każdego człowieka, za wyjątkiem religijnych (w tym także wyznawców Niewidzialnej Ręki Rynku) fundamentalistów. Ta refleksja filozoficzna powinna teraz buzować w polskim ruchu pracowniczym, jako że niedawno mieliśmy do czynienia z wyjątkową – jak na warunki polskiego marazmu – mobilizacją dotyczącą podwyżek w różnych sektorach. Obecny system ekonomiczny sprawia, iż najważniejszym czynnikiem decydującym o jakości naszego życia doczesnego są właśnie pieniądze, toteż walka o nie jest tą najważniejszą. 

Artykuł ukazał się w "Nowym Tygodniku Popularnym" - piśmie związkowym.

 
Nacjonalizacja SIDORu – zwycięski zwrot w rewolucji boliwariańskiej
Napisał(a): Paweł Jaworski   
22.04.2008.

Rewolucja boliwariańska, która  miała zwolnić po „klęsce” w referendum konstytucyjnym z grudnia 2006 roku, wydaje się nabierać nowego tempa. Dzięki żelaznej determinacji pracowników i zdecydowanej postawie prezydenta Chaveza doszło do nacjonalizacji huty SIDOR – serca wenezuelskiego hutnictwa.
 
Zmagania pracowników – intrygi prywaciarzy
Napisał(a): Joanna Antoniak i Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
20.04.2008.

 Jadący toruńską Szosą Lubicką nie mogą nie zwrócić uwagi na ciemnoczerwone, ponure ruiny tego, co było niegdyś jednym z ważniejszych zakładów pracy w mieście – Tormięsem. Tuż za nimi widoczny jest biurowiec Metronu – fabryki urządzeń opomiarowania energii, która również była niegdyś znana na cały kraj, otrzymywała nagrody targów w Polsce i za granicą, a dziś walczy o przetrwanie. Zarząd spółki i działające w niej związki zawodowe z równą determinacją chcą, by do Metronu wszedł inwestor strategiczny i uratował fabrykę od upadku.
 
Koniec z urlopem na żądanie?!
Napisał(a): Marcin Męcina [socjalizm.org]   
19.04.2008.

Każdy pracownik (ba, każdy człowiek!) nie raz i nie dwa miał w życiu sytuację w której musiał natychmiast rzucić wszystko i zająć się sprawą najpilniejszą , aczkolwiek wcześniej nie zaplanowaną. Z myślą o takich wypadkach powstała instytucja urlopu na żądanie. Każdemu z pracowników przysługiwały 4 dni wolnego z których nie musiał się tłumaczyć nikomu, a zwierzchnik nie miał możliwości odmówić. Teraz jednak PO i PSL chcą likwidacji tej „formy nacisku na pracodawców”.
 
Trocki: prawdziwa historia?
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
17.04.2008.

 Od upadku PRL w każdej księgarni dostać można książki poświęcone Związkowi Radzieckiemu, których wspólną cechą jest sianie najbardziej bezczelnej prawicowej propagandy pod płaszczykiem „odkrywania nieznanych dotąd kart historii”. Co i rusz okazuje się, że jakiś bohaterski liberalny historyk ruszył do dzikiej Moskwy i tam, w ściśle tajnych archiwach, odnalazł wstrząsającą prawdę o „najgorszym totalitaryzmie w historii”, „zbrodniczym charakterze partii bolszewickiej” czy „krwiożerczości Lenina i Trockiego”. Kolejnym badaczem, który dokonał „przełomowych odkryć” w zakresie dziejów ZSRR, jest Dmitrij Wołkogonow, który po upadku biurokratycznego reżimu zajął się aktywnym mieszaniem z błotem wszystkiego, co wiąże się z ZSRR.
 
Głupota w Narodzie
Napisał(a): Marcin Męcina [socjalizm.org]   
16.04.2008.

Przeglądając obecnie wydawane czasopisma społeczno – polityczne, jak również czytając artykuły publikowane na łamach portali internetowych, miałem wątpliwą przyjemność zetknięcia się z wieloma „wyszukanymi” interpretacjami różnych faktów historycznych. Skupię się najbardziej na Święcie Pracy (1 maja) - ponieważ ostatnio przeczytana „analiza” tego dnia, dokonana przez Polską Partię Narodową, dostarczyła mi wręcz niewyobrażalną dawkę śmiechu.
 
 
„Świat nie może dłużej czekać!” - na marginesie filmu "Wszystko za życie"
Napisał(a): Ryszard Holland [socjalizm.org]   
14.04.2008.
 
 Jeden z najważniejszych dokumentów literackich powstałych na amerykańskiej ziemi wymienia „życie, wolność oraz swobodę ubiegania się o szczęście” [1], jako niezbywalne ludzkie prawa. Najnowszy film Seana Penna stanowi osobistą deklarację niepodległości człowieka, który we własnym zakresie postanowił sprawdzić możliwość ich realizacji. Pod wpływem między innymi książek amerykańskiego transcendentalisty Thoreau, rosyjskiego anarchisty Tołstoja oraz słynnego socjalisty i poszukiwacza przygód Jacka Londona, rezygnuje z naukowej kariery oraz nowego samochodu, pozbywa się dokumentów i przybierając pseudonim Alexander Supertramp, wyrusza w podróż, która ma zaprowadzić go do odkrycia życiowej Prawdy.
 
SIDOR znacjonalizowany!
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
15.04.2008.

Dziewiątego kwietnia wiceprezydent Wenezueli Ramon Carrizalez  poinformował opinię publiczną o decyzji prezydenta Hugo Chaveza w sprawie stalowni SIDOR w stanie Bolivar. Dotychczasowa własność argentyńsko – włoskiej spółki Techint, sprywatyzowana w 1997 r. za rządów neoliberałów z gabinetu Caldery, zostanie ponownie znacjonalizowana. Wielogodzinne rozmowy z udziałem przedstawicieli rządu, właścicieli fabryki oraz związków zawodowych nie przyniosły kompromisu.
 
Na lewicy nie ma sera. Czyli dokąd tak biegniesz szczurku?
Napisał(a): Kamil Łojko [socjalizm.org]   
14.04.2008.

O braku sera na lewicy przekonać mógł się każdy kto z lewicą tzw. koncesjonowaną ma już jakiś czas do czynienia. Jednak mimo wszystko wyścig  wciąż trwa. Oczywiście nie biegnie każdy. Część gryzoni poległa na starcie. Inne padały już w trakcie współzawodnictwa spychane przez swoich kompanów. Nieliczne wyścig zbojkotowały. Coś się dzieje, jednak jak mawia mój znajomy „Nie wiadomo co ważniejsze, czy ruch w interesie, czy interes w ruchu…”.
 
Dziecięca choroba „demokracji” w komunizmie
Napisał(a): Mateusz Gajewski [socjalizm.org]   
14.04.2008.

 Włodzimierz Lenin, Lew Trocki, Róża Luksemburg oraz ci bardziej współcześni: Fidel Castro, Hugo Chavez, i wielu innych rewolucjonistów znalazło się w czołówce rankingu największych zbrodniarzy świata. Oni wszyscy stawiani są dziś w jednym szeregu obok Hitlera, Stalina, Mussoliniego, Franco, Pol-Pota itd. „Komunistyczny dyktator i zbrodniarz!” - krzyczą tak zwani „demokraci” z lewa i z prawa. Ostatnio na portalu lewica.pl pojawił się tekst Przemysława Prekla, zdeklarowanego socjaldemokraty, w którym przedstawia on swoje „argumenty” przeciw marksizmowi w takim właśnie duchu.
 
Artykuł jest polemiką do tekstu Przemysława Prekla, który można znaleźć tutaj http://www.lewica.pl/?id=16157
 
Cmentarna propaganda
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]   
14.04.2008.

 W Polsce, a więc kraju rozpasanej, prawicowej, neoliberalnej ofensywy ilość medialnych zakłamań dotyczących socjalizmu i wizerunku lewicy w ogóle dochodzi powoli do pewnego, niezmiernie niepokojącego apogeum. Mimo, iż minęła już epoka PiSowskiego, zoologicznego antykomunizmu propaganda, której ostrze wymierzone jest głównie w PRL nadal ma się świetnie. Mimo szumnie zapowiadanej przez PO miłości i zaufaniu do wszystkich obywateli Orwellowskie ministerstwo prawdy – IPN – nie pozwala, by poziom smrodliwych plwocin generowanych przeciwko lewicy spadł ani na chwilę.
 
««  start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne  » koniec »»

In Defence of Marxism WebRing