|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
28.11.2008. |
|
Po dłuższym okresie legislacyjnego nieróbstwa ekipa Tuska zabrała się ostro do pracy. Jej dotychczasowe owoce – ustawa o emeryturach pomostowych i zmiany w prawie podatkowym – lepiej niż tysiąc słów ukazują prawdziwe oblicze premiera, który już nie wzywa do powszechnej miłości, ale groźnie piętnuje roszczeniowe mniejszości żyjące na koszt społeczeństwa. Innymi słowy – żąda od pracowników, by zaakceptowali życie w nędzy i pracę na koszt garstki posiadaczy. |
|
|
Napisał(a): Wojciech Figiel [socjalizm.org]
|
|
28.11.2008. |
|
Emerytury pomostowe stały się zdecydowanie najważniejszym tematem społecznym tej jesieni. Media głównego nurtu pełne są wielu informacji na temat samych „pomostówek” oraz działań związków zawodowych w ich obronie przemilczając jednak najważniejszy aspekt całego rządowego projektu zmian.
|
|
|
Napisał(a): Wojciech Figiel [socjalizm.org]
|
|
24.11.2008. |
|
Dwadzieścia lat po upadku muru berlińskiego Karol Marks powraca do łask we Wschodnich Niemczech. Z powodu globalnego kryzysu kapitalizmu “Kapitał” stał się best-sellerem w akademickim wydawnictwie Karl-Dietz-Verlag. Oznacza to zmianę nastrojów wśród ludzi na skutek doświadczenia na własnej skórze dobrodziejstw „gospodarki rynkowej”. |
|
|
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]
|
|
22.11.2008. |
|
Wydarzeń rewolucyjnych z lat 1905 – 1907 nie sposób rozpatrywać bez uprzedniej, dokładnej analizy sytuacji w carskiej Rosji, a ta wyglądała wtedy niekoniecznie tak, jak chciałby tego rządzący imperium Mikołaj II. Już od 1901 roku ów ubogi, półfeudalny kraj przechodził spore trudności gospodarcze. Dodatkowym generatorem niezadowolenia społecznego stała się wojna z Japonią. Rosyjska, zacofana technicznie i fatalnie dowodzona armia ponosiła niemal same straty w starciach z mobilnymi, acz nie ochrzczonymi w bojach siłami cesarza Taishō. Na terenach Królestwa Polskiego szczególne niezadowolenie budził przymusowy pobór rekrutów do armii i wysyłanie żołnierzy w bój aż nad Ocean Spokojny. Działaniom tym jako pierwsi sprzeciwili się ideowi bojowcy Polskiej Partii Socjalistycznej, z których część oddała swe życie 13 listopada 1904 roku, po ataku policji i Kozaków na pokojową demonstrację antywojenną. |
|
|
Napisał(a): Tymoteusz Staniucha
|
|
19.11.2008. |
|
Polityka monetarna prowadzona przez Alana Greenspana polegała na kreacji powszechnie dostępnego taniego pieniądza; taniego, gdyż oprocentowanie założone na uzyskiwanym kredycie było niskie. Szeroka dostępność kredytu miała wyciągać Stany Zjednoczone z recesji po 2001 roku, wpompowanie świeżego pieniądza w rynek miało odrodzić optymistyczne nastroje i zachęcić do inwestycji pobudzając całą amerykańską gospodarkę. I rzeczywiście odbicie nastąpiło, zaufanie wobec instytucji finansowych pozostało na wysokim poziomie. Indeksy się odbiły, zaczął rosnąć sektor budowlany napędzany dostępnym kredytem, dla Amerykanów otworzyła się furtka do spełnienia jednego z elementów amerykańskiego snu: posiadania własnego domku na przedmieściach. Ot i przeciętny Sam miał teraz możliwość dopisania się w pełni do klasy średniej, gdyż do tej pory jego dochody realnie pozostawały bez zmian.
|
|
|
Napisał(a): Mateusz Gajewski [socjalizm.org]
|
|
19.11.2008. |
|
Według nas, socjalistów, sprawiedliwy podział dóbr miedzy ludzmi nie może dokonać się w systemie, w którym naczelną zasadą jest pomnażanie swego bogactwa (kapitalistów). Zasada ta, która jest wpisana w logikę kapitalizmu jest główną przyczyną zjawisk typowych tylko dla tego systemu! Mianowicie: kryzysów nadprodukcji, czyli takiej sytuacji, w której mamy do czynienia ze zbyt dużą podażą towarów na rynku a zbyt małym popytem aby wchłonąć te nagromadzone zapasy. Przeciętnemu zjadaczowi chleba mogłoby sie wydawać że w takich okolicznościach będziemy mieli do czynienia z powszechnym dobrobytem.
Tekst jest odpowiedzą na pytanie jednego z forumowiczów
|
|
|
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]
|
|
07.11.2008. |
|
Ilość głupstw, która każdego dnia płynie z ekranów telewizyjnych i innych środków masowego przekazu, dotycząca obecnych zawirowań w gospodarce może nawet najbardziej odpornych wprawić w głębokie zażenowanie. Wszelkie rekordy w tej materii bije oczywiście rządząca Polską prawica. Całą receptą na kryzys jest, zdaniem prominentnych polityków koalicji PO–PSL, ciągłe przekonywanie, że wszystko jest OK. Wypytywany przez dziennikarzy o kwestie natury ekonomicznej premier Donald Tusk, realizując zapewne postulat „polityki miłości” odpowiedział z typowym dla niego uśmiechem: „skoro ja mówię że jest dobrze, to jest dobrze!”. Pozostając w tejże konwencji należy Premierowi Najjaśniejszej Rzeczpospolitej jasno odpowiedzieć: „jest źle, a będzie jeszcze gorzej” |
|
|
Napisał(a): Daniel Drożdżał [socjalizm.org]
|
|
26.10.2008. |
 Nagrodzony w 2007 roku w Cannes za najlepszy scenariusz film Fatiha Akina pojawił się niedawno na ekranach naszych kin. Wraz z kolejnym powiewem bliskowschodniej egzotyki, przynosi polskim widzom lekcję o cieple i chłodzie międzyludzkich relacji, pełną przemocy i zarazem łagodności – jeszcze bardziej wstrząsającą od tej, którą mieliśmy okazję poznać w ostatnim fabularnym obrazie reżysera pt. Głową w mur (2004). |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
25.10.2008. |
|
Leszek Balcerowicz stwierdził, iż z pozycji "zewnętrznego komentatora" nie może w sposób obiektywny komentować kryzysu. Otóż Panie Profesorze, niejeden ostrożniejszy Czytelnik może to potraktować jako mocno zawoalowane przyznanie się do umysłowej i intelektualnej niemocy w zakresie spraw raczej oczywistych. Trudno zatem powiedzieć jakie przesłanki powstrzymują Pana od tego komentarza, ale jeśli są to te same, które zainspirowały Pana do sformułowania przytoczonych i skomentowanych wcześniej wypowiedzi, to trudno określić je inaczej – zachowując standardy mieszczańskiej kultury – jak księżycowo-lunatyczne. |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
17.10.2008. |
|
Leszek Balcerowicz przydaje Bankowi Rezerw Federalnych (Fed) w USA moce nadprzyrodzone. Z jego wypowiedzi wynika, że Fed może w dowolnie wybranym momencie spowodować załamanie gospodarki światowej. Oczywiście, instytucja ta odgrywa bardzo dużą rolę, ale nie funkcjonuje w próżni i jest poddawana tym samym procesom ekonomicznym co wszystkiej jej pokrewne. Idiotyczne działania zarządców Fed mają oczywiście znacznie, ale one mogą co najwyżej przyspieszyć lub spowolnić nieco kryzys. Nie mogą go natomiast wywołać w takim sensie jak opisuje to Balcerowicz. |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
02.10.2008. |
|
Intelektualne i analityczne moce Architekta Polskich Reform i Największego Ekonomisty – Leszka Balcerowicza – są doprawdy gigantyczne i przekraczają granice poznawcze przeciętnego śmiertelnika. Prawidła rządzące gospodarką jakie ów ujawnia i niestrudzenie objaśnia i skutecznie wprowadza w czyn od 1990 roku, pozostają – dziś, po ponad 18-tu latach – jeszcze bardziej niedostępne tak umysłom, jak i sercom obywateli. Nie poddają się one bowiem ani logicznemu, ani dialektycznemu rachunkowi. Krążą w przestrzeni publicznej w formie dogmatów jasnych wyłącznie dla członków neoliberalnego kościoła powszechnego. |
|
|
|
«« start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne » koniec »»
|