Portal socjalizm.org to lewicowe spojrzenie na dzisiejszą rzeczywistość. Wbrew powszechnie lansowanemu poglądowi uważamy, że lewicowa myśl polityczna nie tylko ma rację bytu, ale znajduje jeszcze większe zastosowanie niż kiedykolwiek wcześniej

Serwis www.socjalizm.org zainaugurował swoją publikację w druku! Przedstawiamy Wam "Beton" - kwartalnik polityczno-społeczny. Ponad 120 stron lewicowych analiz i esejów! Zamówienie składać można pisząc na adres e-mail redakcji: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, wcz obsug JavaScript w przegldarce, by go zobaczy . Kliknij na banner, by przeczytać artykuł wprowadzający.
 
najnowsze teksty

21 postulatów 30 lat później – co z nich pozostało?
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]   
21.03.2009.

W tygodniku „Newsweek” ukazał się felieton profesora Marka Safjana pod tytułem „Dwadzieścia lat później”, we wstępie którego napisał on: „Czas się zdobyć na realną ocenę stanu państwa, jakości elit politycznych oraz intelektualnych i wreszcie kondycji polskiego społeczeństwa”. Pomijając już nawet fakt, iż w powyższym zdaniu nastąpiło pomieszanie priorytetów budzące poważne moralne wątpliwości (koterie polityczne i intelektualne zostały uznane za ważniejsze od zwykłych ludzi) wypada powiedzieć, że konkluzja, jaka wyłania się z lektury tegoż krótkiego tekstu jest wielce frapująca – otóż zdaniem byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego przeciętni Polacy, w dwadzieścia lat po upadku PRL, mają się „nie najgorzej”, natomiast „państwo ciągle kuleje”. Czy to aby wyczerpująca diagnoza?
 
Folie jednorazowe naukowym okiem
Napisał(a): Przemysław Kacprzak   
19.03.2009.

Od przeszło roku zmuszeni jesteśmy robiąc zakupy kupować specjalne torby foliowe, za które niektóre sieci sklepów żądają nawet do 70 groszy za sztukę. Spowodowane jest to tym, że dostępne do tego czasu darmowe folie jednorazowego użytku stanowią zagrożenie dla środowiska, tymczasem te, za które przyszło nam płacić są zdecydowanie bezpieczniejsze od starych. Ochrona środowiska jest bardzo ważna, czemu nie można zaprzeczyć, tylko czy wprowadzenie takiej zamiany było uzasadnione?
 
Pierwsza rewolucja socjalna - Heliopolis
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]   
18.03.2009.

Walka o szeroko pojmowaną sprawiedliwość społeczną kształtowała w dużej mierze historię ostatnich dwóch stuleci. Narodziny systemu kapitalistycznego, opartego na pracy najemnej i anarchii produkcji sprawiły, że robotnicy poczuli między sobą więź, która skłoniła ich do walki o lepsze jutro. Mimo to sprawiedliwości na ziemskim padole ludzie uciskani domagali się już znacznie wcześniej. Pierwszym bodaj przykładem ruchu, który jawnie domagał się wartości, z którymi identyfikuje się także współczesna lewica byli Heliopolitanie.
 
By żyło się lepiej - kobietom
Napisał(a): Weronika Szydłowska [socjalizm.org]   
07.03.2009.

Dzień kobiet to bardzo szczególne święto. Jest ono niezwykłe nie tylko ze względu na to, że kobiety, które rodzą, wychowują, sprzątają, gotują, wycierają nosy i pocieszają, zostały docenione przed prawie stu laty. Jest niezwykłe przede wszystkim dlatego, że czwarta międzynarodówka ustanowiła je, by upamiętnić śmierć ponad stu kobiet w pożarze fabryki w USA. Właściciel, mimo wiedzy o zagrożeniu, zamknął kobiety w środku, gdzie spłonęły żywcem. Za co spotkał je taki los? Za to, że odważyły się walczyć o swoje prawa, o prawa robotnic, prawa pracownicze.
 
Mit prawa pięści
Napisał(a): Emil Stanisławski [socjalizm.org]   
04.03.2009.

Natura fascynowała ludzi od wieków. Inspirowała poetów, pisarzy i filozofów. Pełna harmonii i równowagi ucieleśniała odwieczne dążenie do doskonałości. Wolna od zawiści, zła i chciwości tak charakterystycznych dla świata ludzi. Eden, raj utracony, gdzie pochowany był prawdziwy sens życia ludzkiego. Tajemniczy i niepojęty. Ten idealistyczny obraz natury z czasem uległ zmianie. Przyroda stała się areną bezlitosnej walki o byt. Grą, w której szanse na przeżycie mieli tylko najszybsi, najlepsi i najsilniejsi. Słabi bądź kalecy musieli ulec. Nie było dla nich miejsca w świecie wiecznego chaosu i wojny.
 
Utopieni w kryzysie
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
02.03.2009.

Gdyby konieczne było podanie jednozdaniowej, ale możliwie wyczerpującej definicji kapitalizmu, zapewne najbardziej trafnym podsumowaniem byłoby twierdzenie, iż jest to system ekonomiczny, w którym głównym celem jest maksymalna akumulacja zysku za pomocą wszelkich dostępnych środków. Dodawać, że tego rodzaju filozofia musi prowadzić do dramatycznych społecznych konfliktów i załamań raczej nie trzeba, zwłaszcza że jedno z nich rozgrywa się dosłownie na naszych oczach. W dodatku ciężko jest udzielić kompetentnej odpowiedzi na pytanie, jaki będzie jego dalszy ciąg.
 
System 1984
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]   
01.03.2009.

Pierwszy odcinek dość głośnego serialu „System 09” autorstwa Andrzeja Horubały i Wojciecha Klaty obejrzało – pomimo stricte polityczno–historycznej tematyki – ponad milion osób. Cały cykl w założeniach miał mieć pięć części i był próbą ukazania przemian ustrojowych w byłym bloku wschodnim z pozycji antyestablishmentowych. W pierwszym odcinku, zatytułowanym „Bez święta”, widzowie mogli zetknąć się z wypowiedziami outsiderów politycznych przeróżnych opcji, którzy oceniali okrągły stół w sposób daleki od dominującej w komentowaniu wydarzeń związanych ze zmianą ustroju politycznego i ekonomicznego w Polsce linii.
 
Ratujmy publiczne szkoły… ale jak?
Napisał(a): Wojciech Figiel [socjalizm.org]   
22.02.2009.

Plakaty, ulotki, spotkania, tworzenie lobbingu i inne działania to założenia jakże potrzebnej kampanii Związku Nauczycielstwa Polskiego prowadzonej pod hasłem „Ratujmy publiczne szkoły”. Czy akcja związkowców ma szanse na powodzenie?
 
Pomysł na ogólnopolską kampanię w obronie publicznego szkolnictwa to strzał w dziesiątkę. Odpowiada on na zapotrzebowania wielu środowisk. Większość ludzi – związkowców, rodziców, uczniów… - w ogóle nie jest świadoma tego jak głębokie zmiany w prawie oświatowym szykuje rząd.
 
Nie TRWA(M)sz - nie masz koncesji
Napisał(a): Marcin Męcina [socjalizm.org]   
21.02.2009.

I oto kolejny dzień życia w naszej wesołej ojczyźnie przynosi nam wydarzenie, bądź co bądź, jedyne w swoim rodzaju – absurdalność przekracza w nim wszelkie granice (a wydawało się, że w kraju nad Wisłą coś takiego jest niemożliwe).
 
Energetyka pod młotek "niewidzialnej ręki"?
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
20.02.2009.

Odgadnięcie, że w warunkach zapaści światowej gospodarki rynkowej jej orędownicy zasiadający obecnie w polskim rządzie będą bronili w pierwszym rzędzie interesu przedsiębiorców, nie wymagało szczególnie długiej analizy politycznej. Wystarczyło wyciągnięcie wniosków z wcześniejszego zachowania ekipy Tuska, pełnej arogancji wobec pracowników i związków zawodowych. Ostatnie pomysły antykryzysowe polskiego rządu mogą już jednak wywoływać szczere zdumienie. W czasach, gdy praktyka wykazała pełnię absurdu haseł „niewidzialnej ręki rynku”, receptą na łatanie państwowego budżetu ma być... prywatyzacja, czyli rozszerzanie wpływów owej ręki, czy też raczej – zupełnie realnych jej przedstawicieli zwanych pracodawcami. Czy raczej – sprzedaż za marne grosze.
 
Parlamentaryzm czy rewolucja - którędy do celu?
Napisał(a): Wojtek   
19.02.2009.

Mam pytanie, natury czysto ideologicznej. Chodzi mi o sposób walki o społeczeństwo socjalistyczne. Z jednej strony mamy socjaldemokratyczny parlamentaryzm, władzę zdobytą w wyborach, przeprowadzanie reform w parlamencie. Z drugiej strony marksistowską rewolucję dokonaną przez klasę, która 'nie ma nic do stracenia oprócz swoich ‘kajdan', dowodzoną przez partię robotniczą. No i teraz rodzi się pytanie, co jest skuteczniejsze. Nie wiem czy dobrze to interpretuję, ale wydaje mi się, że nie tyle droga do przejęcia władzy jest ważna, co zdecydowane działanie już po zdobyciu władzy.
 
Tekst jest odpowiedzią na pytanie jednego z czytelników portalu
 
««  start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne  » koniec »»

In Defence of Marxism WebRing