|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
30.03.2008. |
 Polska rzeczywistość zaczyna się zmieniać. Premier Donald Tusk robi dobrą minę do złej gry. Nagle zniknęły powtarzane bez opamiętania frazy o „darze zaufania” oraz zaklęcia typu: „najważniejsza jest miłość”, czy „Polska zasługuje na cud gospodarczy”. Cudu nie będzie. Scheda po IV Rzeczpospolitej pozostawiona przez Kaczyńskich i piętrzące się od początku lat 90 systemowe sprzeczności osiągają w Polsce, na oczach pracowników całej Europy, masę krytyczną. |
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
29.03.2008. |
|
Wybory samorządowe we Francji zakończyły się klęską rządzącej prawicy. Od 16 marca Paryż, Lille, Tuluza i dziesiątki dalszych miejscowości znajdują się obecnie w rękach polityków Partii Socjalistycznej, zaś kandydaci bardziej radykalnych partii lewicowych odnieśli bezprecedensowy sukces, gdy chodzi o ilość miejsc w radach miejskich i kantonalnych. Francuska Partia Komunistyczna (PCF) uzyskała prawie 9% głosów w skali kraju. Socjaliści zdobyli 48%, o 8% więcej niż prawicowa UMP Nicolasa Sarkozy'ego. |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
28.03.2008. |
 Czy w tym roku polska lewica pobije kolejny rekord? Niewykluczone. W okresie największych od lat mobilizacji pracowniczych jest ona pogrążona w stale pogłębiającym się kryzysie i – co najgorsze – wygląda na to, że jej działacze nie chcą z niego wyjść. Niczym istoty pierwotne (brak cerebrum), opadli na dno i zamiast szukać dróg wybicia się na powierzchnię, odkryli, że wszak po dnie również można spacerować, można na nim trwać do końca. A po nas… Choćby potop. |
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
26.03.2008. |
|
W 1913 r. Imperium Rosyjskie hucznie obchodziło trzysta lat rządów dynastii Romanowów. Akademiom, nabożeństwom dziękczynnym i publicznym uroczystościom nie było końca, a Mikołajowi II wieszczono jeszcze długie lata szczęśliwych rządów. Rok później logika kapitalizmu wymusiła na Rosji udział w wyniszczającej dla kraju wojnie światowej, zaś po upływie lat czterech carat został dosłownie zmieciony przez rewolucję lutową. Dlaczego pozornie najsilniejsza władza w Europie upadła prawie bez walki? Popularna odpowiedź, iż stało się tak z powodu nieudolności ostatniego samodzierżawcy, mistycyzmu jego żony czy intryg rozmaitych dworskich indywiduów dotyka tak naprawdę jedynie części problemu. |
|
|
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]
|
|
25.03.2008. |
 Okres zaborów i wynaradawiania stworzył niezwykle specyficzne warunki dla rozwoju polskiego ruchu socjalistycznego i komunistycznego. Mimo to próby zaszczepienia idei socjalizmu na terenach przedrozbiorowej Rzeczypospolitej niewątpliwie można uznać za udane. Prekursorom prospołecznej i propracowniczej myśli politycznej udało się nie tylko rozpocząć działania mające na celu poprawę losu robotników, ale także prowadzić czynną walkę z terrorem carskim oraz – co najważniejsze – stworzyć słuszną linię programową i skupić wokół jej realizacji ludzi o odpowiednim poziomie wiedzy politycznej. |
|
|
Napisał(a): Przemysław Prekiel [PPS]
|
|
21.03.2008. |
|
Obchodziliśmy niedawno tzw. "studniówkę" rządu Platformy Obawatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ta huczna impreza dobiegła już końca, lecz konkretów tego rządu jak nie było tak nie ma... Ale czego można się spodziewać po liberalnej prawicy wspieranej przez PSL, które rządzić chce z każdą partią, niezależnie czy z lewa czy z prawa, aby tylko utrzymać się przy władzy. Tekst nadesłany przez sympatyka www.socjalizm.org |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
22.03.2008. |
 Trudno zaiste jest pisać o niczym. Jedna z przypowiastek góralskich zaświadcza, iż „nic” oznacza tyle co „pół litra na dwóch”. W materii geopolityki „nic” ma swoje miejsce i to nie od dzisiaj. W katalog oznaczony taką etykietą wchodzi wiele różnych podmiotów. Kiedyś jako „nic” Otto von Bismarck potraktował Bałkany i ukuł na okoliczność tej refleksji ciekawy aforyzm: „Bałkany, czymkolwiek by nie były, nie są warte krwi pruskiego grenadiera”. Wiadomo zaś, że w jego militarystycznej optyce, coś co takiego poświęcenia nie było godne jest materialnym substytutem „nicości”. Historia jednak udowodniła, że rację miał on tylko po części. |
|
|
Napisał(a): FMS - Platforma Socjalistyczna
|
|
21.03.2008. |
 W obliczu niespotykanej dotąd degeneracji polityczne zarówno polskiej, jak i światowej lewicy – sytuacji, w której wszystkie partie socjaldemokratyczne zaniechały nawet reformizmu na rzecz skrajnego oportunizmu oraz zauważywszy, że ten proces dotknął także naszą organizację młodzieżową, czujemy się w obowiązku podjąć zdecydowane kroki celem odwrócenia tych niepokojących tendencji. Świadomość stupięćdziesięcioletniej historii bohaterskiej i ofiarnej walki ruchu robotniczego nie pozwala nam obojętnie patrzeć na niweczenie jego wielkich osiągnięć. |
|
|
Napisał(a): Kamil Łojko [socjalizm.org]
|
|
21.03.2008. |
|
W dniach 15-16 marca 2008 w Warszawie odbył się III Kongres Federacji Młodych Socjaldemokratów. Delegaci wybrali nowe władze stowarzyszenia oraz przyjęli program na kolejne dwa lata działalności.
|
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
20.03.2008. |
 W numerze 7-8 „Nowego Tygodnika Popularnego” ukazał się tekst Lecha Kańtocha poświęcony książce Stefana Pełczyńskiego „Polska droga od komunizmu”, zawierający obszerne fragmenty recenzowanej pracy. Z pewnością omawiana książka to pozycja godna zainteresowania, trudno też podważać kompetencje i solidność badawczą autora, którego dorobek zyskał międzynarodowe uznanie. Nie wszystkie zawarte w tekście myśli profesora Pełczyńskiego zasługują jednak na bezdyskusyjne poparcie. Zainteresowany problematyką marksizmu – czy chociażby dziejów ruchów społecznych – czytelnik dostrzeże w nich spore nieścisłości i błędne konkluzje. |
|
|
Napisał(a): Błażej Sadowski
|
|
20.03.2008. |
|
Nigdy nie widziałem podobnie brzydkiego i bezdusznego miasta jak Londyn. Zauważa się tu od razu liberalną gospodarkę i prawie całkowicie sprywatyzowany sektor usług, który działa o wiele gorzej niż w Polsce. Jednym z tak zaniedbanych sektorów jest transport. Na tym przykładzie najlepiej widać, jak prywatyzacja może zaszkodzić działaniu przedsiębiorstw, które powinny służyć ludziom. Koleje i autobusy są prywatne.
Artykuł nadesłany przez sympatyka www.socjalizm.org. Tekst ukazał się w "Nowym Tygodniku Popularnym". |
|
|
|
«« start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne » koniec »»
|