Portal socjalizm.org to lewicowe spojrzenie na dzisiejszą rzeczywistość. Wbrew powszechnie lansowanemu poglądowi uważamy, że lewicowa myśl polityczna nie tylko ma rację bytu, ale znajduje jeszcze większe zastosowanie niż kiedykolwiek wcześniej.




najnowsze teksty

Ciężki upadek
04.09.2006.
 
Wojciech Wiśniewski, doktor nauk ekonomicznych, były pracownik KC PZPR i działacz związkowy, potem członek pierwszego Komitetu Wykonawczego SdRP podjął się trudu napisania książki o fascynującym tytule: "Dlaczego upadł socjalizm?" Wszelako odpowiedzi autora na postawione przez siebie tytułowe pytanie, udzielane na 216 stronach, niestety, są tak naiwne, że czytelnik niewiele się z niej dowie. Zawiedzie się również poszukiwacz anegdot i smaczków dotyczących szczytów władzy. Znałem dowcip, umiejętność posługiwania się paradoksem i zdolność do zaskakujących obserwacji Wojtka Wiśniewskiego, więc czytając jego dzieło, ogarniało mnie rozczarowanie, a potem zdumienie.
 
Fikcje 11 września 2001
01.09.2006.
 
To już piąta rocznica zamachów na World Trade Center w Nowym Jorku. Tragedia ofiar tamtego dnia ustępuje miejsca komercjalizacji i uwiarygadnianiu kłamstw, jakie serwowała administracja Busha i neoliberalne media. A przecież wystarczy otworzyć szerzej oczy. Do prawdy można dotrzeć łatwiej, niż się wydaje.
 
W czerwonej Hiszpanii siedemdziesiąt lat temu
21.07.2006.

UGT - plakat z 1936 rokuMinęło siedemdziesiąt lat od heroicznego zrywu pracowników Barcelony, Madrytu, Walencji i innych hiszpańskich miast, który zdusił w zarodku faszystowski bunt i był jednocześnie początkiem wojny domowej. Tamtą bitwę przegraliśmy, ale dzisiaj - po siedemdziesięciu latach - możemy sporo nauczyć się studiując tamto doświadczenie. Narastająca fala ruchów rewolucyjnych w Ameryce Łacińskiej i zmiana sytuacji w Hiszpanii oraz całej Europie powodują wzmożone zainteresowanie doświadczeniami II Republiki Hiszpańskiej. Jest bowiem wiele błędów, które popełniono wtedy, a których - miejmy nadzieję - nasze pokolenie nie popełni.

 
Przyzwoicie i po bożemu
Napisał(a): K. Chmielewska & T. Żukowski ["Bez Dogmatu"]   
21.07.2006.

płeć & płećZnakomity tekst autorstwa Katarzyny Chmielewskiej i Tomasza Żukowskiego - redaktorów kwartalnika "Bez Dogmatu". Jest to dość szczegółowa analiza tego w jaki sposób w Polsce przedstawia się młodzieży gimnazjalnej problematykę seksualności człowieka. Doskonałe studium religijno-konserwatywnej indoktrynacji, która dawno w tyle pozostawiła nachalną stalinowską propagadnę lat czterdziestych. Już od najmłodszych lat świadomość dziecka kształtuje się zgodnie z katolickimi doktrynami rodem ze średniowiecza, a wszystko to przy współpracy ministerstwa, rządu, a za przyzwoleniem nauczycieli. Państwo i hierarchowie kościelni wespół-w-zespół pracują, by nałożyć społeczeństwu mentalne kajdany.

 
Sytuacja polityczna w Polsce - walka klasowa nie znosi przerw
13.07.2006.
Próba rzeczowej analizy sytuacji politycznej w Polsce, poprzez pryzmat kilku wydarzeń mających miejsce w kraju. Autor zwraca uwagę na dynamikę zmian, zachodzących w Polsce. Artrykuł ten stanowił również podstawę do wystąpienia redaktora Wojciecha Balona na niedawncyh warsztatach politycznych redakcji socjalizm.org.
 
Anty-Giertych albo pułapka na lewicę
Napisał(a): Przemysław Wielgosz [Instytut Wydawniczy "Książka i Prasa"]   
11.07.2006.

Od kilku tygodni przez polskie miasta przetaczają się demonstracje. Media, które wDemonstracja przeciw R. Giertychowi w Warszawie (zdj. pochodzi z pl.indymedia.org) przypadku manifestacji związkowych współczują kierowcom zmuszonym stać w ulicznych korkach, tym razem są bardzo wyrozumiałe. Na ulice wychodzą studenci, uczniowie i wszyscy ci, którzy chcą wyrazić swój protest wobec powołania Romana Giertycha na stanowisko szefa Ministerstwa Edukacji Narodowej. Sprawa nie ogranicza się jednak do jednej „branży” i jednego ministra. Autor artykułu zwraca uwagę na bardzo istotną kwestię, a mianowicie próby zawłaszczenia lewicowego potencjału protestu i wpisania go w neo-liberalny, prawicowy dyskurs, którego "giertychizm" jest elementem.

 
Powroty
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]   
11.07.2006.

Do Polski wraca się ciężko. I to niezależnie od środka transportu, bowiem nie idzie o zmęczenie podróżą, lecz torturę jakiej człowiek doświadcza przekraczając granicę Rzeczpospolitej (już czwartej zdaje się). Można wlec się przez całą Europę, oglądać miejsca napawające smutkiem i żalem, może przygnębiać pogoda, widok zza okna pociągu, autobusu, samochodu; niezainteresowani mistrzostwami świata w piłce nożnej mogą podróżować pogrążeni w samotności, gdyż wszyscy potencjalni interlokutorzy gotowi są do rozmowy wyłącznie na ten temat. Niemniej jednak prawdziwe przygnębienie zaczyna się dopiero w kraju nad Wisłą. Absurd...

 
Biblioteka liberała
Napisał(a): CK-LA   
11.07.2006.

Śledząc trendy wydawnicze doszliśmy do wniosku, że na polskim rynku wciąż brakuje odpowiednich książek, traktujących o tym jak nie pogubić się w skomplikowanym świecie demokracji wolnorynkowej. I wymyśliliśmy bibliotekę liberała... Kolejny tekst w dziale Reductio ad Absurdum - najprężniej bodaj rozwijającym się na portalu.

 
Kto grozi wolności słowa?
Napisał(a): Przemysław Wielgosz [Instytut Wydawniczy "Książka i Prasa"]   
11.07.2006.

rasizm Oriany Fallaci (rys. pochodzi z istintivamente.splinder.com)W dniu rozpoczęcia procesu "Gazeta Wyborcza" opublikowała list otwarty podpisany przez szacowne grono autorytetów, w którym wyrażono solidarność z pozwaną dziennikarką w imię wolności wypowiedzi, która, jak można logicznie wywnioskować zagrożone jest dziś przez włoski sąd i muzułmańskiego duchownego. List podpisali między innymi Bronisław Geremek, Adam Michnik, Tadeusz Mazowiecki, Magdalena Środa, Maria Janion i Lech Wałęsa. Czyż może być coś szlachetniejszego niż ujmowanie się za tymi, którym kneblują usta? Czy nie należy poprzeć apelu, którego sygnatariusze kierują się wolterowską zasadą  „nie zgadzam się z Tobą, ale oddam życie za to abyś miał prawo głosić swoje poglądy”? Odpowiedź wydaje się oczywista – trzeba bronić wolności słowa. A jednak w przypadku Fallaci sprawy mają się zupełnie inaczej. Nie tylko dlatego, że włoskiej dziennikarce najzwyczajniej w świecie nikt nie knebluje ust, ale też dlatego, że głoszone przez nią poglądy nie mają nic wspólnego z wolnością. 

 
««  start « poprzednie 11 12 13 następne  » koniec »»

In Defence of Marxism WebRing