|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
24.05.2007. |
|
Podział między obozem Juszczenki a obozem Janukowycza jest niemal tak samo sztuczny, jak ten wyprowadzony swojego czasu między Polską liberalną a solidarną. Po obu stronach mamy zwolenników agresywnego kapitalizmu, czy to prozachodnich, czy to prorosyjskich oligarchów. Żadnej z tych grup nie zależało i nie zależy na prawdziwej, społecznej rewolucji. |
|
|
Napisał(a): Marcin Berkowski [socjalizm.org]
|
|
19.05.2007. |
|
Ja w sprawie „radzieckich” pomników. Zaczynając swój wywód chciałbym podzielić się osobistą refleksją. Uważam, że miejscem urzędowania miłościwie panujących nam braci nie powinny być salony III/IV (niepotrzebne skreślić) RP, lecz położony w cichym i odizolowanym miejscu zakład psychiatryczny. Jako laik w dziedzinie psychiatrii, mogę jednak z całą stanowczością rozpoznać u obu panów paranoję połączoną z manią prześladowczą. Niestety, wraz ze stopniowym przemalowywaniem naszego kraju na kolor czarno-brunatny choroba zaczyna udzielać się wszystkim „mędrkom”. |
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
25.05.2007. |
|
90% rynku telewizyjnego w Wenezueli było do tej pory w rękach czterech prywatnych przedsiębiorstw, z których jednym była RCTV. Podobna sytuacja ma miejsce w kwestii radiofonii i prasy. Tu odpowiednio 99 i 100% stacji i tytułów jest w rękach prywatnych. (...) Taka struktura własnościowa mediów doprowadziła do sytuacji, w której ponad 2/3 obywateli popiera działalność swojego rządu – natomiast media otwarcie występują przeciwko niemu, organizując istną kampanię nienawiści. |
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
18.05.2007. |
|
Ostatnimi czasy w Polsce mieliśmy wątpliwą przyjemność oglądać interesujące skądinąd zjawisko polityczne: państwo bez lewicy. U władzy partia prawicowa, do spółki z podobnymi sobie koalicjantami. W opozycji - prawica, tyle że z nieco innym rozłożeniem akcentów programowych. Od czasu do czasu do towarzystwa dołącza jakaś hałaśliwa grupka, deklarująca, że jest w odróżnieniu od reszty prawdziwą prawicą. Zaś niezależne media dzielnie informują społeczeństwo o wyczynach wyżej wymienionych, pilnując, by każdy Polak również był prawym obywatelem. |
|
|
Napisał(a): Joanna Antoniak [socjalizm.org]
|
|
19.05.2007. |
|
Niewyobrażalne bogactwo i ogromna nędza: oto Brazylia, typowy przykład kraju eufemistycznie zwanego „rozwijającym się”. Rozwój gospodarczy faktycznie staje się udziałem największego kraju Ameryki Południowej, jednak – jak na ogół w kapitalizmie – bynajmniej nie dla wszystkich. Ostatnie wydarzenia każą wątpić w to, że ta sytuacja szybko się zmieni. |
|
|
Napisał(a): Joanna Antoniak [socjalizm.org]
|
|
19.05.2007. |
|
Meksyk, największe i najludniejsze państwo Ameryki Środkowej, staje się w ostatnim czasie areną szczególnie zaostrzonych konfliktów społecznych. Przykład tego państwa dobitnie pokazuje kluczowy problem Ameryki Łacińskiej - zderzenie oczekiwań kapitalistycznej oligarchii, bezlitośnie eksploatującej rzesze pracowników oraz ich ruchu, coraz lepiej zorganizowanego i coraz bardziej pewnego swoich racji. Działa tu z jednej strony bunt przeciwko dekadom wyzysku, bezrobocia i powszechnego ubóstwa, jak i przykład wenezuelski - przykład ruchu zwycięskiego. |
|
|
Napisał(a): Weronika Szydłowska [socjalizm.org]
|
|
27.05.2007. |
|
"Powiedz wszystkim lanserom, wydawcom magazynów i chirurgom plastycznym, że nie czujesz strachu. Tym, czego boisz się naprawdę, jest śmierć wyobraźni i oryginalności, metafory i pasji. Odważ się POKOCHAĆ SWOJE CIAŁO. PRZESTAŃ JE POPRAWIAĆ. Nigdy tego nie potrzebowało." |
|
|
Napisał(a): Paweł Sikorski [socjalizm.org]
|
|
10.05.2007. |
|
Wokół pojęcia telepracy narosło w ostatnim czasie sporo kontrowersji i nieporozumień. Często kojarzy się ona z pracą na infolinii, telemarketingiem czy zatrudnieniem w centrach telefonicznej obsługi. Czym zatem jest telepraca? Jest ona wyzwaniem, czy może wymogiem dzisiejszych czasów i potrzeb rynkowych? Stanowi zagrożenie dla tradycyjnie pojmowanej pracy, czy wręcz przeciwnie – jest jedynie jej specyficzną formą w dzisiejszym skomputeryzowanym świecie? |
|
|
Napisał(a): Marcin Męcina [socjalizm.org]
|
|
06.05.2007. |
|
Niegdyś tętniące życiem i rozwijające się miasto, dziś jedynie blade wspomnienie dawnej świetności. Coraz częściej słyszymy o aferach, takich jak choćby niesławni „sprzedawcy skór” z łódzkiego pogotowia, które wstrząsają całym krajem. Ale to jedynie przysłowiowy wierzchołek góry lodowej. |
|
|
Napisał(a): Michał Malinowski [socjalizm.org]
|
|
07.05.2007. |
|
Polska, pomimo wielu przeszkód na drodze, od kilkunastu lat dzielnie idzie drogą kapitalizmu. Jednak podążając ku zachodniemu dobrobytowi, zupełnie odrzuciła wszelkie zdobycze i dorobek ruchu pracowniczego. Efekty tego widoczne są gołym okiem. Ludzie nie są w stanie zaspokoić swych podstawowych potrzeb, czują się całkowicie ignorowani.
|
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
07.05.2007. |
|
To klęska wszystkich socjalistów - powiedział po przegranej Segolene Royal w wyborach prezydenckich eurodeputowany Partii Socjalistycznej Pierre Moscovici. Miał rację. Francuska lewica nie będzie wspominać tych wyborów wiele lepiej niż poprzednich, gdy żaden z jej kandydatów nie wszedł nawet do II tury. Jednak klęska wszystkich socjalistów polega na czymś innym, niż tylko na przegranej Royal, którą 6 maja poparło 46,72% wyborców przeciwko 53,28 % zwolenników Sarkozy'ego. Po raz kolejny rozbita lewica nie była w stanie przedstawić spójnej i konkretnej wizji zmian we Francji, których społeczeństwo oczekuje i potrzebuje. |
|
|
|
«« start « poprzednie 11 12 13 14 15 następne » koniec »»
|