|
Napisał(a): Mateusz Kwaterko [Bez Dogmatu]
|
|
08.03.2007. |
|
Wszyscy pamiętamy skandaliczną prowokację Tageszeitung. Szwabska gazeta opublikowała artykuł, lżący miłościwie nam panującego prezydenta. (...) Wybryk Tageszeitung nie był jednak, co należy podkreślić, odosobnionym incydentem, lecz tak zwaną kroplą, którą przepełniła przysłowiową czarę. Niemieccy dywersanci od lat bowiem szkalują naszych dziarskich bliźniaków. Szkopskie drwiny ze szlachetnej powierzchowności braci obrosły już monografiami, a wycieczki ad Solanum tuberosum są jednym z wyznaczników teutońskiego „poczucia humoru”. |
|
|
Napisał(a): Paweł Sikorski [socjalizm.org]
|
|
12.12.2006. |
|
Na Cyprze nie ma kodeksu pracy. Zatem prawa pracownicze wynikają bezpośrednio z kontraktów zawartych pomiędzy zatrudnianym i zatrudniającym. Ważną rolę w tym systemie odgrywają też układy zbiorowe negocjowane przy udziale cypryjskich central związkowych. Z całą pewnością swą treścią nie odbiegają zasadniczo od tzw. europejskich standardów. Wychodzi bowiem na to, że normalny dzień pracy trwa osiem godzin, w tygodniu zaś przepracowuje się ich 40. Dopuszczalne są też umowy zobowiązujące pracowników do wykonywania swych obowiązków dłużej, ale za to mają być oni wynagradzani dodatkowo. Mogłoby się wydawać: całkiem dobrze... |
|
|
Napisał(a): Katarzyna Chmielewska & Tomasz Żukowski [Bez Dogmatu]
|
|
08.03.2007. |
|
Łamanie praw pracowniczych jest zjawiskiem tak powszechnym, że ludzie, którzy trafili do firm wypłacających w miarę terminowo pensje, uważają się za szczęśliwców. Nienormowany czas pracy na stanowiskach średniego i wyższego szczebla jest normą, podobnie jak fałszowanie zapisów o nadgodzinach w przypadku pracowników niższego szczebla. Tymczasem przedsiębiorcy nie zasypiają gruszek w popiele i próbują obrabować pracowników z ich czasu oraz praw również tak, żeby nikt się nie zorientował. |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
26.02.2007. |
|
W miejscu gdzie miały rozpocząć się roboty koczują w tej chwili wszystkie środowiska, które konstytuują charakterystyczne polskie zjawisko – bunt spod znaku „Gazety Wyborczej”. Jest to specyficzna forma wołania o zmiany, której celem jest utrzymanie status quo. Wszystkich, którzy taką „rebelię” uprawiają łączy jedno – neoliberalizm. I choć nie jest to element nadmiernie eksponowany, to jest to w rzeczywistości wspólny rytm, którym biją zjednoczone serca Doroty Masłowskiej, zespołu Cool Kids of Death oraz dziewcząt i chłopców z polskiego Greenpeace i Amnesty International. |
|
|
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]
|
|
01.03.2007. |
|
Lokajstwo polskich władz jest doprawdy bezgraniczne. Zapału czasem brak, by pióro chwycić i na ten temat pisać. Na ileż to sposobów lewica komentowała już to zjawisko. Każdy porządny człowiek, a nawet co bardziej inteligentni acz mniej porządni ludzie, odczuwa obrzydzenie pisząc na ten temat. Najpierw awantura w Iraku, potem wysyłka mięsa armatniego do Afganistanu… Teraz amerykańska tarcza antyrakietowa na terytorium Polski. |
|
|
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]
|
|
27.02.2007. |
|
Polakom Francja kojarzy się najczęściej z elegancją, perfumami, winem i Wielką Rewolucją 1789, jedynym chyba większym przewrotem polityczno - społecznym, który nie znalazł się jeszcze na cenzurowanym w polskiej oficjalnej historiografii. Choć dobitnie podkreślana jest ilość ofiar nieco ponad rocznych rządów jakobinów, oficjalni historycy przyznają, że rewolucja skutecznie obaliła przestarzały porządek feudalny i położyła podwaliny pod stworzenie we Francji prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego z tradycją aktywnego uczestnictwa szerokich mas w podejmowaniu kluczowych decyzji. |
|
|
Napisał(a): Agata Rozebnerg [socjalizm.org]
|
|
07.03.2007. |
|
Francja to kraj, który w Polsce stał się ostatnio przedmiotem nader sprzecznych sądów. Nic zresztą dziwnego. W końcu jest to jedno z państw tradycyjnie kojarzonych z lewicowością, w dodatku przeprowadzające z zupełnym powodzeniem rozdział Kościoła od państwa i zdecydowanie laickie. (...) W związku z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi we Francji pojawiła się ostatnio nowa okazja do krytyki. Zwłaszcza że - ku świętemu oburzeniu polskich oficjalnych mediów - jednym z dwóch najpoważniejszych kandydatów do fotela prezydenckiego jest reprezentantka Partii Socjalistycznej, Segolene Royal. |
|
|
Napisał(a): Rozalia Węgłowska [socjalizm.org]
|
|
08.03.2007. |
Kobiety są w Polsce atakowane praktycznie ze wszystkich stron. Nie ma
ani jednego obszaru w przestrzeni publicznej, w którym nie byłyby one
ofiarami jakiegoś mechanizmu dyskryminacyjnego. Trend ten najbardziej
wyraźny jest na rynku pracy, potwierdzają go oficjalne wskaźniki
statystyczne. Warto pochylić się nad tym problemem zwłascza dziś - ósmego marca.
|
|
|
16.02.2007. |
|
Śląska komunikacja jest 3 razy „naj” – najgorsza, najdroższa i najskuteczniej marginalizowana. Jedną z części składowych tejże komunikacji miejskiej jest spółka „Tramwaje Śląskie”. Spółka powstała 1 stycznia 2003 roku w wyniku komercjalizacji Przedsiębiorstwa Komunikacji Tramwajowej w Katowicach. |
|
|
Napisał(a): Piotr Szumlewicz [Bez Dogmatu]
|
|
20.02.2007. |
|
Za życia obdarzono papieża tyloma superlatywami, że wydawało się wręcz trudno znaleźć nową dziedzinę, w której mógłby on być uznany za największy i niepodważalny autorytet. Ta sztuka udała się jednak wydawnictwu naukowemu PWN, które właśnie wydało publikację poświęconą kwestiom biedy i wykluczenia w społeczeństwie informacyjnym. Książka nosi tytuł „Oblicza ubóstwa w społeczeństwie informacyjnym”, a jej autorką jest profesor ekonomii z Uniwersytetu Szczecińskiego Agnieszka Szewczyk. |
|
|
Napisał(a): Nowy Tygodnik Popularny
|
|
05.02.2007. |
|
Rozmowa z Jakubem Osiną, doktorantem UMCS, wieloletnim działaczem lewicowym, szefem największego klubu opozycyjnego Rady Miejskiej w Świdniku. www.jakubosina.pl |
|
|
|
«« start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne » koniec »»
|