gender
Polska „polityka prorodzinna”, czyli jak uprzykrzyć życie młodym rodzicom Drukuj Email
Napisał(a): Weronika Szydłowska [socjalizm.org]   
03.12.2007.

Wydawać by się mogło, że w czasach ujemnego przyrostu naturalnego państwo musi troszczyć się o młode pary i zachęcać je do posiadania potomstwa. Kobiety powinny posiadać gwarancję stabilności zatrudnienia i czuć wsparcie ze strony państwa, by prócz ścieżki zawodowej realizować się także w życiu prywatnym, rodzinnym. Otóż nic bardziej mylnego. Polska jest bardzo specyficznym krajem, w którym nie obowiązują żadne prawa logiki.
 
Sytuacja dziewcząt w polskich szkołach Drukuj Email
Napisał(a): Joanna Antoniak i Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
13.11.2007.

Nie od dziś wiadomo, że los kobiet w prawicowym społeczeństwie polskim jest nie do pozazdroszczenia. Dyskryminacja dorosłych Polek w większości sfer życia społecznego jest jednak przynajmniej zjawiskiem dostrzeganym, niekiedy nawet krytykowanym. Nie można tego powiedzieć o sytuacji polskich uczennic. O nich nie pisze prawie nikt, tymczasem to właśnie szkoły odgrywają istotną rolę w przygotowywaniu dziewcząt do pełnienia ich „naturalnej roli”. Każdego dnia dramat przeżywa tysiące uczennic – dramat, który w oczach większości „uczciwych obywateli” nie zasługuje nawet na to miano, bo przecież tak było zawsze i tak widać musi być...
 
Póki jeszcze mamy czas Drukuj Email
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]   
16.10.2007.

Do niedawna trwała w naszym kraju debata o aborcji. Był to temat, o którym dyskutowali prawie wszyscy, a niemal każdy polityk musiał się w jej kwestii wypowiedzieć. Jedne ugrupowania zbierały podpisy za jej pełną legalizacją, inne za całkowitym zakazem. Obecnie ta dyskusja prawie całkowicie wygasła (może poza kilkoma fanatykami, chcącymi zmieniać konstytucję). Nigdy zaś nie było prawdziwej debaty na temat mniejszości seksualnych.

 
Polska Partia Kobiet (Uległych) Drukuj Email
Napisał(a): Weronika Szydłowska [socjalizm.org]   
05.10.2007.
 
„Wszystko dla przyszłości – nie zajmujemy się tym, co było, nie szukamy haków, teczek, układów. To, czego pragniemy, to bezpieczna i przewidywalna przyszłość. Jesteśmy odważne, silne i niezależne. Nagie i prawdziwe. Jesteśmy niewinne, uczciwe – mamy czyste ręce, czyste serca i czyste intencje. Nie wstydzimy się naszej kobiecości. Ubrane czy nagie nie jesteśmy tylko obiektem seksualnym. Mamy twarze, oczy, myśli i przekonania, których potrafimy bronić. Popatrzcie na nas i zapytajcie sami siebie, czy nam wierzycie, czy możecie nam zaufać?”
 
Zejdźmy z kapitalistycznej fitness bieżni Drukuj Email
Napisał(a): Weronika Szydłowska [socjalizm.org]   
27.05.2007.
 
"Powiedz wszystkim lanserom, wydawcom magazynów i chirurgom plastycznym, że nie czujesz strachu. Tym, czego boisz się naprawdę, jest śmierć wyobraźni i oryginalności, metafory i pasji. Odważ się POKOCHAĆ SWOJE CIAŁO. PRZESTAŃ JE POPRAWIAĆ. Nigdy tego nie potrzebowało."
 

In Defence of Marxism WebRing