Portal socjalizm.org to lewicowe spojrzenie na dzisiejszą rzeczywistość. Wbrew powszechnie lansowanemu poglądowi uważamy, że lewicowa myśl polityczna nie tylko ma rację bytu, ale znajduje jeszcze większe zastosowanie niż kiedykolwiek wcześniej.


najnowsze teksty
1 maja w Lublinie
Napisał(a): Piotr Zawrotniak [socjalizm.org]   
05.05.2008.

Ani gwałtowna majowa ulewa deszczowa, ani przenikliwy, zimny wiatr nie zniechęciły lublinian do manifestowania Święta Pracy 1 Maja. Począwszy od transformacji ustrojowej, Lublin odzyskał należne mu miejsce na mapie polskiego, klerykalnego zaścianka. Ideolodzy konserwatywnej prawicy szczycą się dyplomami Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Także z Koziego Grodu, twardą ręką rządzi z biskupiego zydla duchowy guru prawicy o zabarwieniu liberalnym arcykapłan Życiński.
 
Globalny handel głodem
Napisał(a): Paweł Jaworski   
02.05.2008.

 Trzeba zazwyczaj nie lada sensacji, aby mainstreamowe media, zwłaszcza polskie, wyraziły zainteresowanie tym, co się dzieje w takich miejscach na świecie, jak Haiti, Niger lub Burkina Faso. Szanse na to znacząco rosną, jeżeli w rejonach tych dochodzi jednocześnie do podobnych wydarzeń – szuka się wówczas wspólnego mianownika. I faktycznie, przez wiele krajów południowej półkuli przetoczyła się ostatnio fala protestów społecznych i zamieszek, sprowokowanych rekordowymi podwyżkami cen żywności, straszącymi zresztą już na każdej szerokości geograficznej. Fala buntu stopniowo przelewa się przez kolejne granice.

 
Zwycięstwo buntu i nadziei
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
30.04.2008.

20 kwietnia 2008 r. społeczeństwo Paragwaju wybrało na prezydenta Fernando Lugo, kandydata centrolewicowego Patrotycznego Sojuszu na rzecz Zmian i byłego katolickiego biskupa. Lugo zdobył ponad 40% głosów, wyprzedzając kandydatkę rządzącej Partii Colorado i prawicowego wojskowego Lino Oviedo. Polityk, który niegdyś nazwał siebie "Biskupem Ubogich", wyniosła do władzy ta sama siła, za sprawą której w chilijskiej La Monedzie zasiadał niegdyś Salvador Allende, a w wenezuelskim Miraflores rezyduje Hugo Chavez - nadzieja i chęć zmian.
 
Po prostu święto pracowników!
Napisał(a): Piotr Kuligowski [socjalizm.org]   
29.04.2008.

 W tym roku pierwszy maja – międzynarodowe Święto Pracy - będzie obchodzony po raz 117. Data ta upamiętnia masakrę amerykańskich robotników na placu Haymarket w Chicago, kiedy to od kul policji zginęło kilkudziesięciu demonstrantów, uczestniczących w ogólnokrajowym strajku. Już wtedy tamtejsza klasa robotnicza wysunęła postulat, który w praktyce nie znalazł zastosowania po dziś dzień – wprowadzenie ośmiogodzinnego dnia pracy. Ponadto ludzie biorący udział w owym masowym wystąpieniu (w 1886 roku wyszło na ulice 610 tys. osób!) nie godzili się na obniżkę płac.
 
Potrzeby
Napisał(a): Bojan Stanisławski [socjalizm.org]   
23.04.2008.

Dążenie do lepszego życia jest – mówiąc Kaczyńskim – „oczywistą oczywistością” dla każdego człowieka, za wyjątkiem religijnych (w tym także wyznawców Niewidzialnej Ręki Rynku) fundamentalistów. Ta refleksja filozoficzna powinna teraz buzować w polskim ruchu pracowniczym, jako że niedawno mieliśmy do czynienia z wyjątkową – jak na warunki polskiego marazmu – mobilizacją dotyczącą podwyżek w różnych sektorach. Obecny system ekonomiczny sprawia, iż najważniejszym czynnikiem decydującym o jakości naszego życia doczesnego są właśnie pieniądze, toteż walka o nie jest tą najważniejszą. 

Artykuł ukazał się w "Nowym Tygodniku Popularnym" - piśmie związkowym.

 
Nacjonalizacja SIDORu – zwycięski zwrot w rewolucji boliwariańskiej
Napisał(a): Paweł Jaworski   
22.04.2008.

Rewolucja boliwariańska, która  miała zwolnić po „klęsce” w referendum konstytucyjnym z grudnia 2006 roku, wydaje się nabierać nowego tempa. Dzięki żelaznej determinacji pracowników i zdecydowanej postawie prezydenta Chaveza doszło do nacjonalizacji huty SIDOR – serca wenezuelskiego hutnictwa.
 
Zmagania pracowników – intrygi prywaciarzy
Napisał(a): Joanna Antoniak i Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
20.04.2008.

 Jadący toruńską Szosą Lubicką nie mogą nie zwrócić uwagi na ciemnoczerwone, ponure ruiny tego, co było niegdyś jednym z ważniejszych zakładów pracy w mieście – Tormięsem. Tuż za nimi widoczny jest biurowiec Metronu – fabryki urządzeń opomiarowania energii, która również była niegdyś znana na cały kraj, otrzymywała nagrody targów w Polsce i za granicą, a dziś walczy o przetrwanie. Zarząd spółki i działające w niej związki zawodowe z równą determinacją chcą, by do Metronu wszedł inwestor strategiczny i uratował fabrykę od upadku.
 
Koniec z urlopem na żądanie?!
Napisał(a): Marcin Męcina [socjalizm.org]   
19.04.2008.

Każdy pracownik (ba, każdy człowiek!) nie raz i nie dwa miał w życiu sytuację w której musiał natychmiast rzucić wszystko i zająć się sprawą najpilniejszą , aczkolwiek wcześniej nie zaplanowaną. Z myślą o takich wypadkach powstała instytucja urlopu na żądanie. Każdemu z pracowników przysługiwały 4 dni wolnego z których nie musiał się tłumaczyć nikomu, a zwierzchnik nie miał możliwości odmówić. Teraz jednak PO i PSL chcą likwidacji tej „formy nacisku na pracodawców”.
 
Trocki: prawdziwa historia?
Napisał(a): Agata Rozenberg [socjalizm.org]   
17.04.2008.

 Od upadku PRL w każdej księgarni dostać można książki poświęcone Związkowi Radzieckiemu, których wspólną cechą jest sianie najbardziej bezczelnej prawicowej propagandy pod płaszczykiem „odkrywania nieznanych dotąd kart historii”. Co i rusz okazuje się, że jakiś bohaterski liberalny historyk ruszył do dzikiej Moskwy i tam, w ściśle tajnych archiwach, odnalazł wstrząsającą prawdę o „najgorszym totalitaryzmie w historii”, „zbrodniczym charakterze partii bolszewickiej” czy „krwiożerczości Lenina i Trockiego”. Kolejnym badaczem, który dokonał „przełomowych odkryć” w zakresie dziejów ZSRR, jest Dmitrij Wołkogonow, który po upadku biurokratycznego reżimu zajął się aktywnym mieszaniem z błotem wszystkiego, co wiąże się z ZSRR.
 
Głupota w Narodzie
Napisał(a): Marcin Męcina [socjalizm.org]   
16.04.2008.

Przeglądając obecnie wydawane czasopisma społeczno – polityczne, jak również czytając artykuły publikowane na łamach portali internetowych, miałem wątpliwą przyjemność zetknięcia się z wieloma „wyszukanymi” interpretacjami różnych faktów historycznych. Skupię się najbardziej na Święcie Pracy (1 maja) - ponieważ ostatnio przeczytana „analiza” tego dnia, dokonana przez Polską Partię Narodową, dostarczyła mi wręcz niewyobrażalną dawkę śmiechu.
 
 
„Świat nie może dłużej czekać!” - na marginesie filmu "Wszystko za życie"
Napisał(a): Daniel Drożdżał [socjalizm.org]   
14.04.2008.
 
 Jeden z najważniejszych dokumentów literackich powstałych na amerykańskiej ziemi wymienia „życie, wolność oraz swobodę ubiegania się o szczęście” [1], jako niezbywalne ludzkie prawa. Najnowszy film Seana Penna stanowi osobistą deklarację niepodległości człowieka, który we własnym zakresie postanowił sprawdzić możliwość ich realizacji. Pod wpływem między innymi książek amerykańskiego transcendentalisty Thoreau, rosyjskiego anarchisty Tołstoja oraz słynnego socjalisty i poszukiwacza przygód Jacka Londona, rezygnuje z naukowej kariery oraz nowego samochodu, pozbywa się dokumentów i przybierając pseudonim Alexander Supertramp, wyrusza w podróż, która ma zaprowadzić go do odkrycia życiowej Prawdy.
 
««  start « poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następne  » koniec »»

In Defence of Marxism WebRing